Skocz do zawartości
Forum Burgmania

Honda Forza 750 - wątek ogólny


MariuszBurgi
Wiadomość dodana przez MariuszBurgi,

Wątek z informacją prasową oraz szczegółami technicznymi Forza 750... tutaj -> KLIK

Rekomendowane odpowiedzi

  • Sympatycy
Opublikowano
12 godzin temu, ComoDo napisał(a):

Musiałeś przekładać lusterka z czaszy na kierownicę

 Bardziej chciałem... ale, fakt widoczność dla mnie kiepska,  przyzwyczaiłem się do lusterek na kierownicy i bardziej mi odpowiadają. W jakiej pozycji miałem lusterka???nie wiem, miałem je założone przez 100km i 2 dni (od momentu zakupu) 😁. Druga sprawa na przełomie września i października będzie robiony projekt mocowania do navi/tel aby był nad kokpitem i nie wędrował z szybą do góry ( ten pomysł to jakieś nieporozumienie) i właśnie miejsce "po" lusterkach będzie chyba najlepszą opcją do mocowania... zobaczymy jak to będzie wyglądać "na żywo"

  • Użytkownicy
Opublikowano
11 godzin temu, robert1973 napisał(a):

 Bardziej chciałem... ale, fakt widoczność dla mnie kiepska,  przyzwyczaiłem się do lusterek na kierownicy i bardziej mi odpowiadają. W jakiej pozycji miałem lusterka???nie wiem, miałem je założone przez 100km i 2 dni (od momentu zakupu) 😁. Druga sprawa na przełomie września i października będzie robiony projekt mocowania do navi/tel aby był nad kokpitem i nie wędrował z szybą do góry ( ten pomysł to jakieś nieporozumienie) i właśnie miejsce "po" lusterkach będzie chyba najlepszą opcją do mocowania... zobaczymy jak to będzie wyglądać "na żywo"

U mnie nawigacja (android auto) jest na daszku i nigdzie nie wędruje . 

20260823_112849.jpg

  • Sympatycy
Opublikowano
17 minut temu, ComoDo napisał(a):

U mnie nawigacja (android auto) jest na daszku i nigdzie nie wędruje

Możesz bliżej naświetlić temat mocowania? Te "wędrujące" jest mocowane do.... mocowania szyby, na zdjęciach w pozycji najniższej fajnie to wygląda, a potem tragedia . Zasadnicze pytanie czy ingerowałeś  w OEM plastiki ? jakieś otwory itp? 

  • Użytkownicy
Opublikowano
31 minut temu, robert1973 napisał(a):

Możesz bliżej naświetlić temat mocowania? Te "wędrujące" jest mocowane do.... mocowania szyby, na zdjęciach w pozycji najniższej fajnie to wygląda, a potem tragedia . Zasadnicze pytanie czy ingerowałeś  w OEM plastiki ? jakieś otwory itp? 

Zrobiłem sobie z kawałka blachy nierdzewnej wygiętej pod takim kątem że jedna płaszczyzna leży na daszku a druga jest prawie pionowo do góry tak żeby się "wygodnie" patrzyło . W daszku mam 2 otworki fi 4 pod śruby m4 a pod daszkiem płaskownik z blachy również nierdzewnej . Śruby przechodzą przez kątownik , daszek i płaskownik .wszystko w kolor czarny mat żeby się komponowało jak oryginał . Śruby skracałem na wymiar, żeby nie wystawały więcej jak 2 zwoje , a między daszek i metalowe elementy dałem izolację żeby podczas ewentualnych wibracji nie wycierało śladów na daszku . W razie czego można zdemontować  , dać dwie małe zaślepki i po temacie. Daszek nie jest  bardzo sztywny ,bo plastik jest jaki jest  i przy większych dołach lekko zadrży ale nie jest to jakoś szczególnie widoczne ani uciążliwe . 

  • Klubowicze
Opublikowano

ComoDo, jeśli dobrze pamiętam, miałeś też szybę Puig, jakie wrażenia

W dniu 8.08.2026 o 17:36, czadzo napisał(a):

 

 

  • Użytkownicy
Opublikowano
1 godzinę temu, robson napisał(a):

ComoDo, jeśli dobrze pamiętam, miałeś też szybę Puig, jakie wrażenia

 

Nadal mam ale leży na strychu . Mam też od Chińczyków . Ta od Chinoli jest tylko podniesiona. Z Puig ogólnie jest nienajgorzej  ale nie ma takiego podbicia w górnej części które podrzucało by strumień powietrza wyżej dlatego krawędź szyby miałem prawie w linii wzroku . Dałem niżej to struga waliła w czoło, a jak dałem wyżej żeby powietrze leciało po górnej części kasku, to już prawie patrzyłem przez szybę co zresztą całkowicie pokrywa się z rysunkiem strug pokazanym przez producenta. Ma też to wycięcie przez które owady wpadają pod szybę ale to już szczegół . Wizualnie całkiem nieźle ale aerodynamicznie mogło by być lepiej . Może gdyby pokombinować z podkładkami dystansowymi na górnych śrubach między prowadnice  ,a szybę  tak by zmienić kąt pochylenia to by coś poprawiło . Moja ocena 7,5 na 10 . 

  • Klubowicze
Opublikowano
Godzinę temu, ComoDo napisał(a):

Nadal mam ale leży na strychu . Mam też od Chińczyków . Ta od Chinoli jest tylko podniesiona. Z Puig ogólnie jest nienajgorzej  ale nie ma takiego podbicia w górnej części które podrzucało by strumień powietrza wyżej dlatego krawędź szyby miałem prawie w linii wzroku . Dałem niżej to struga waliła w czoło, a jak dałem wyżej żeby powietrze leciało po górnej części kasku, to już prawie patrzyłem przez szybę co zresztą całkowicie pokrywa się z rysunkiem strug pokazanym przez producenta. Ma też to wycięcie przez które owady wpadają pod szybę ale to już szczegół . Wizualnie całkiem nieźle ale aerodynamicznie mogło by być lepiej . Może gdyby pokombinować z podkładkami dystansowymi na górnych śrubach między prowadnice  ,a szybę  tak by zmienić kąt pochylenia to by coś poprawiło . Moja ocena 7,5 na 10 . 

Dzięki za odpowiedź. Niebawem będę musiał zmienić szybę, i najbardziej przemawia do mnie Puig. Myślałem też o Ermax, a teraz zastanawiam się jeszcze nad Losterem😙.

Teraz mam oryginał plus deflektor Loster,i ogólnie nie jest źle. Będę wymieniał tylko dlatego, że szyba pęka pod dolną prawą śrubą. Honda nie chce uznać reklamacji, bo akcesorium czyli deflektor nie jest oryginalny😡

 

  • Użytkownicy
Opublikowano

Jak byś mieszkał bliżej to dał bym Ci potestować 3 rodzaje szyb i sam byś sobie dobrał która bardziej Ci pasuje . Puig fajnie wygląda i na pewno jest dużo lepsza niż oryginał ale aerodynamicznie lepiej jeździ mi się z losterem . Obojętnie co wybierzesz to i tak będzie lepiej niż oryginał z deflektorem .

  • Sympatycy
Opublikowano
18 godzin temu, ComoDo napisał(a):

Z Puig ogólnie jest nienajgorzej  ale nie ma takiego podbicia w górnej części które podrzucało by strumień powietrza wyżej

Podobnie z Losterem w obecnej produkowanej postaci, po przejechaniu 1k km stwierdzam że nie jest źle, ale jakoś szału nie ma, dobrze chroni korpus -> nie wieje po ramionach, natomiast... kask obrywa ( może to wina kasku że jest głośno) ale akceptowalnie, no i można nawet pokusić się o otwarcie szybki w kasku :), natomiast jazda z większymi prędkościami.... obawiam się że konstrukcja mocowania może nie wytrzymać trudu przy max wysuniętej szybie. Niewątpliwą zaletą Loster-a jest czas dostawy, cenowo podobnie. @ComoDo przy okazji wyjazdu na Podkarpackie OZS chętnie bym porównał Twoją koncepcyjną szybę z moją

  • Użytkownicy
Opublikowano
Godzinę temu, robert1973 napisał(a):

Podobnie z Losterem w obecnej produkowanej postaci, po przejechaniu 1k km stwierdzam że nie jest źle, ale jakoś szału nie ma, dobrze chroni korpus -> nie wieje po ramionach, natomiast... kask obrywa ( może to wina kasku że jest głośno) ale akceptowalnie, no i można nawet pokusić się o otwarcie szybki w kasku :), natomiast jazda z większymi prędkościami.... obawiam się że konstrukcja mocowania może nie wytrzymać trudu przy max wysuniętej szybie. Niewątpliwą zaletą Loster-a jest czas dostawy, cenowo podobnie. @ComoDo przy okazji wyjazdu na Podkarpackie OZS chętnie bym porównał Twoją koncepcyjną szybę z moją

Dzisiaj z losterem leciałem 150 km/h bez problemów . Może faktycznie coś jeszcze zmienili . W mojej mogę na luzie nawet po autostradzie śmigać z podniesioną szybką i jest ok . Żeby mi wiało w kask to musiał bym ją sporo opuścić . Sprawdzimy jak będzie możliwość czy się różnią i czym. Albo na OZS albo jak wrócę do domu . Na razie jeszcze zatrzymaliśmy się nad Balatonem bo musielibyśmy 1100 km pocisnąć w jeden dzień , a niespecjalnie mieliśmy ochotę . 

  • 2 tygodnie później...
  • Użytkownicy
Opublikowano

Temat kanapy akcesoryjnej do Forzy 750 rocznik bieżący . Zrobiłem prawie 5 tys km po Bałkanach na wersji normalnej i około 4 tys po Alpach , Dolomitach i okolicach Słowenii i Chorwacji na wersji akcesoryjnej więc mam już pełne porównanie . Przyznam że na początku ta akcesoryjna jakoś szczególnie mnie nie zachwyciła ale jak już się wszystko po kilkuset kilometrach poukładało to jednak ta kanapa jest warta swojej ceny . Owszem zawsze mogło by być lepiej ale jest wystarczająco dobrze żeby latać w długie trasy . Na tej zwykłej po 100 km trzeba było przystanek robić a im dalej tym gorzej a na akcesoryjnej robiliśmy po 8 - 10 godzin w siodle i 500 - 600 km I było całkiem nieźle . Owszem z przyzwyczajenia robiliśmy postoje co 100 - 150 km ale nie dlatego że bolały nas tyłki tylko na dotankowanie albo rozprostowanie nóg i żeby się coś napić . Po całym dniu jazdy była kolosalna różnica . Tak więc jak by się ktoś zastanawiał czy warto to jak najbardziej . Ideału może nie ma ale na prawdę różnica jest spora na plus . 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...