Skocz do zawartości
Forum Burgmania

Zróbmy niespodziankę dla dzieciaków z domu dziecka


elqjp

Rekomendowane odpowiedzi

Witam Burgmaniaków,

Ostatnio przechodziłem przed 8.00 koło domu dziecka w Wawie na Rakowieckiej i zobaczyłem jak wychodziły dwa maluchy z tornistrami na plecach. Żal mnie za serce ?cisn?ł jak zobaczyłem jak chłopiec z dziewczynk? ( ok. 8-10 lat ) za rękę szli ulic? (najprawdopodobnie szli do szkoły). Co Wy na to Burgmaniacy aby w przyszło?ci ( np. w Dzień Dziecka ) nie zabrać dzieciaków na wycieczkę ( np. do Ryni nad Zalew Zegrzyński ) poza miasto. Wiem, że napewno trzeba było by się dogadać z dyrekcj? domu dziecka i odpowiednio zabezpieczyć przejazd. Może udałoby się zoorganizwoać kolumnę policjantów na motocyklach? Jednak czy nie warto byłyo by się podj?ć czego? tak szlachetnego, przecież i tak te dzieciaki nie maj? dużo powodów do rado?ci w swoim trudnym i ciężkim życiu. Czyż nie fajnie było by zobaczyć usmiech na ich twarzach i poczucie dumy jak by jechały z nami w dużej kolumnie skuterów?

Pozdrawiam

Ps. Może przy okazji zlotu w Ryni ?

Odnośnik do komentarza
  • Odpowiedzi 111
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • RobB.

    17

  • pablos

    4

  • drogowiec

    4

  • Profesor

    4

Top użytkownicy w tym temacie

Prędzej np. zaprosić na kiełbaskę zlotow? i opłacić przejazd autokarem... nikt normalny nie weĽmie odpowiedzialno?ci za przejazd malucha skuterem po Wawie .... przynajmniej Ja bym się nieodważył.

Pomysł szlachetny i nie raz był poruszany ... grupa Uć ma tu już na koncie takie sukcesy ..... Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza

Ja tam moge do kufra zapakowac w C1 na pewno nie wypadnie, nawet ze 2-jka wejdzie. A tak serio, nie zaryzykowalbym przewozic malucha na wlasna odpowiedzialnosc. Tym bardziej ze przepisy sa bezlitosne 12 lat nie mniej. Do tego kask dzieciecy ktory trzeba posiadac bo przeciez nie wloze na glowe dzieciakowi swojego sagana w rozmiarze M !sciana

Odnośnik do komentarza

Na zlocie jest chyba zbyt "luĽna" atmosfera, żeby zapraszać małe dzieciaki...Rano w sobotę ich nie zwieziesz bo wszyscy wygl?daj? jak po bitwie !sciana , a wieczorem w sobotę .... trwaj? poprawiny po pi?tkowej bitwie... :D

By sobie popatrzyły jak się bawi "elita".

Odnośnik do komentarza

Bardzo dobry pomysl aby cos zorganizowac jako klub dla dzieci nie koniecznie jazde skuterem po ulicach czy drodze publicznej wiem ze niektore kluby organizuja rozne akcje np wawa 4x4 po raz kolejny rozwozil choinki na swieta do domow dziecka,dzieciaki jezdzily takze"odcinek specjalny"na bemowie samochodami terenowymi oczywiscie z kierowca sam osobiscie bralem czynny udzial parokrotnie w podobnych akcjach,najtrudniejszy byl pierwszy raz,przelamac siebie,bo nie powiem aby psychicznie bylo latwo.Dopiero po imprezie niektorzy dorosli zobaczyli w jakim wielkim lesie zyjemy i ile tam zlych duchow jest.Temat"morze"cel bardzo chlubny !sciana

Odnośnik do komentarza

Ponieważ brałem udział w takiej , akcji wraz z grup? motocyklistów z których jeden był opiekunem w domu dziecka wiem jak to wygl?da.

Żaden opiekun nie zgodzi się na wożenie dzieciaków na dłuższej trasie, abstrahuj?c od bezpieczeństwa, to i same dzieciaki maja "różne pomysły" i nie można Ich spu?cić z oka.

Możliwe jest natomiast wożenie dzieciaków po terenie zamkniętym z okazji np.: zielonej szkoły, wakacji czy innej imprezy pobytowej.

Jazda i merdanie manetkami sprawia Im ogromn? przyjemno?ć, a tempo ich utożsamienia z "Ich kierowc?" po prostu poraża, wystarczy, że si?d? na siodełku!

Uprzedzam, że te Dzieciaki s? do?ć zamkniętym ?rodowiskiem, ze swoimi regułami i hierarchi? i dłuższ? chwilę zajmuje przełamanie lodów, o wspólnym biesiadowaniu raczej nie ma mowy.

Elqjp je?li Ich opiekun, byłby chętny to dlaczego nie zrobić Im tej frajdy z okazji np.: Dnia Dziecka.

Zawsze chętnie wezmę w tym udział.

Pozdrawiam

RobB. !sciana

Odnośnik do komentarza

Jestem jak najbardziej ZA. Je?li jest jaka? możliwo?ć aby zrobić dzieciakom radochę to czemu nie. W zeszłym roku kombinowali?my ze |.P. Maximusem aby zrobić tak? akcje w jednym z podwarszawskich domów dziecka. Niestety z przyczyn dobrze znanych nie udało się nam zrealizować tych planów !sciana

Uprzedzam, że te Dzieciaki s? do?ć zamkniętym ?rodowiskiem, ze swoimi regułami i hierarchi? i dłuższ? chwilę zajmuje przełamanie lodów, o wspólnym biesiadowaniu raczej nie ma mowy

Mógłby? dokładniej opisać co masz na my?li Robie? Nie ukrywam, że poza jednym transportem zabawek jaki kiedy? dostarczyłem do Domu Dziecka nie miałem styczno?ci z t? grup? dzieci nieszczę?liwie pokrzywdzonych przez los. Zdaje sobie sprawę, że należy wykazać się ogromnym wyczuciem i delikatno?ci? słown?... Echh...

My?lę, że warto by co? zorganizować wspólnymi siłami tylko niech się zrobi trochę cieplej.

Ps. W ostatnie wakacje podczas imprezy kończ?cej szkołę mojej córki woziłem na skuterze 1.5 godziny dzieci z jej klasy. Pamiętam jak bardzo były szczę?liwe i jak? to im sprawiało radoche. Aż się serce radowało.

Kiedy? kojarzę jak tak? mini akcje miałem podczas zlotu skuterowego Lębork 2004...

beztytuugd5.jpg

Odnośnik do komentarza

Jestem ZA, tylko cholera nie wiem czy przelamie wlasny strach zeby wozic dzieciaki, a raczej to ze ktorys mi spadnie.Absolutnie nie mam w tym doswiadczenia.

Odnośnik do komentarza

Oczywiscie, a jesli nie bede mogl sie stawic, to na pewno delikatnie wspomoge grupe jadaca, aby mogla ze soba zabrac np. jakies slodycze (czy cos takiego?) ...

Odnośnik do komentarza

ja rowniez popieram takie akcje. kiedys wozilem dzieci z domu dziecka na wakacje nad morze - milo bylo popatrzec jak ciesza sie kazda chwila oderwana od szarej rzeczywistosci.

proponuje zorgnizowac jakas zbiorke funduszy na upominki dla dzieci i przejechac sie duza grupa w jakich ladny weekend do ktoregos domu dziecka. takie spotkanie moze odbyc sie na ich terenie. to i tak bedzie dla dzieci duza frajda zobaczyc wiele maszyn i zostac przewiezionym nawet kawalek po placu.

Odnośnik do komentarza

Pomysł ?wietny, frajda dla dzieciaków.

Gdyby można było wypożyczyć małego kłada i na zamkniętym terenie pojeĽdzić byłaby dodatkowa frajda.

Trzeba się przełamać.

Odnośnik do komentarza

Zacny pomysł - dla większo?ci dzieciaków sama możliwo?ć przymierzenia się do skutera i pokręcenia manetk? to już frajda nie do opisania, a co dopiero gdy przewiezie się je choćby wokół szkolnego boiska. Na zdjęciach dzień dziecka w jednej ze szkół podstawowych w Poznaniu:

thumb_dz%20010.JPG thumb_dz%20011.JPG thumb_dz%20007.JPG

Odnośnik do komentarza

Pomysł oki... !OK

Wozili?my już w Poznaniu dzieciaki na 3 imrezach i zawsze były niesamowite kolejki do skuterów B) i z cała pewno?cia warto było ,z reszta widac to na fotkach zamieszczonych przez Ionela oraz tu : http://www.skuter.org/galeria/thumbnails.php?album=74

My?le ,że dobrze by było ,gdyby kazdy w swoim miescie w Dzień Dziecka dogadał sie chocby z jedna szkoła lub domem dziecka i zorganizował grupe ktora powozi dzieciaki i chocby poczęstuje je cukierkami .My zorganizowalismy konkurs rysunkowy i ufundowalismy nagrody B)

W tym roku będziemy to kontynuować :)

Odnośnik do komentarza

Witam.

Ja jako producent odzieży dziecięcej mogę zaoferować pomoc (przekazać jakie? ubranka dla domu dziecka) czekam na propozycje.

TALKA !OK

Odnośnik do komentarza
Witam.

Ja jako producent odzieży dziecięcej mogę zaoferować pomoc (przekazać jakie? ubranka dla domu dziecka) czekam na propozycje.

TALKA :D

OK Talka rozmawiałem wła?nie z poprzednio wspominanym Opiekunem i jest do pomy?lenia wspólna impreza na wiosnę z wręczeniem prezentów (słodycze, odzież) i wożenie dzieciaków.

Będę rozmawiał w tej sprawie z Liberty-Motors to pewnie i Quady też pożycz??

Je?li kto? z Łodzi i okolic może pomóc finansowo lub materialnie to bardzo proszę o kontakt ze mn? lub z ww. Opiekunem jarek.jan@pl.

Impreza co prawda dopiero się krystalizuje, ale najprawdopodobniej jej baz? będ? Grotniki.

Chyba nic nie stoi na przeszkodzie, aby podobne imprezy były zorganizowane przez lokalne grupy Burgmanii ?!

Mariusz, odno?nie tej specyfiki to moje do?wiadczenie jest niewielkie ale z tego co zauważyłem to:

dzieci mniejsze jeszcze licz? na "normalnych rodziców", licz? aż do bólu i bardzo trzeba uważać, aby nie wzbudzić w nich płonnej nadziei, a jeszcze bardziej aby jej nie odebrać.

T? nadzieję może wywołać u takiego maluszka nawet złapanie za rękę i poprowadzenie parę kroków.

Kiedy? przeżyłem taka sytuację gdy zawoziłem jakie? dary do Domu Dziecka w Porszewicach.

Taki maluszek prowadził mnie do biura ww. D.Dz. i nie chcielibyscie usłyszeć z jakim żalem powiedział gdy zobaczył Anię w samochodzie: "E to pan jest z dzieckiem"

:lol: my?lałem że mi serce pęknie, wyjechałem , stan?łem na poboczu i się po prostu poryczałem!

Druga grupa to dzieciaki w wieku dojrzałym, które już nie maja nadziei na adopcję i potworzyły sobie psychiczne mechanizmy obronne, co czasami można odebrać pochopnie jako arogancję?!

Nie da się też ukryć, że s? to dzieciaki pochodz?ce w większo?ci z rodzin patologicznych, gdzie o savuar vivre nie uczono, a i życie Ich nie głaskało.

S? więc nieufne.

Niezależnie od tego my?lę, że doceniaj? takie okazjonalne gesty i warto je robić !!!

Pozdrawiam

I cichcem liczę na odzew z Waszej strony, dobrze że Elqjp zacz?ł ten temat !OK

Odnośnik do komentarza
Witam.

Ja jako producent odzieży dziecięcej mogę zaoferować pomoc (przekazać jakie? ubranka dla domu dziecka) czekam na propozycje.

                                                TALKA :D

OK Talka rozmawiałem wła?nie z poprzednio wspominanym Opiekunem i jest do pomy?lenia wspólna impreza na wiosnę z wręczeniem prezentów (słodycze, odzież) i wożenie dzieciaków.

Będę rozmawiał w tej sprawie z Liberty-Motors to pewnie i Quady też pożycz??

Je?li kto? z Łodzi i okolic może pomóc finansowo lub materialnie to bardzo proszę o kontakt ze mn? lub z ww. Opiekunem jarek.jan@pl.

Impreza co prawda dopiero się krystalizuje, ale najprawdopodobniej jej baz? będ? Grotniki.

No to widzę Robciu , że Grotniki postanowione i na stałe jako edycja "Przywitanie Lata"

Czekam na szczegóły z Twojej strony ... i ruszam -y załatwiać małe co nieco na prezenty.... !OK .

Wiedziałem, że nie oprzesz się i Grotniki w tym roku też będ?.

PS. a czemu tylko z Łódzkiego .... wszyscy napewno chętnie wł?cz? się w takie godne pochwały akcje!!! :lol:

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Tym bardziej ze przepisy sa bezlitosne 12 lat nie mniej.

O jakim przepisie mowa... ? Do tej pory znałem tylko taki że poodczas przewożenia motocyklem pasażera w wieku nie przekraczaj?cym 7 lat nie wolno NIGDY i NIGDZIE przekroczyć 40km/h

Svempas - możesz na mnie liczyć, do Sarnowa mam niedaleko !OK

Odnośnik do komentarza

szlachetny pomysł, na tak? przejażdżke najlepszy jest jednak motocykl, siedzi sie wła?ciwie lezy na baku i mozna "kierowac" samemu - pamiętam jak mnie wujek wióżł na MZ-cie - wrazenia jak lot samolotem. A na skucie troche ciezko bo z tyłu może spa?ć, nic nie widzi i "pokierować" nie może :lol:

Odnośnik do komentarza

Ja bym sie podjal takiej akcji. Wozilem juz dziewczynke w wieku 4 lat i wiem jedno - dla malucha to frajda. nawet jesli ograniczalo by sie to do sluchania "pana motocyklisty". Ryzyko zawsze istnieje tylko ze dla dziecka predkosc 20-25 km/h na motocyklu jest czyms niezwyklym. Swoja droga mozna by cos takiego zoorganizowac po otwarciu na Bemowie...

Odnośnik do komentarza

Rob wie żemam córke 8 letni? i troszke j? woziłem więc jakie? malutkie do?wiadczenie mam .My?le że przejażdżka skuterem dla dzieci będzie super przeżyciem.

pozdrawiam TALKA

Odnośnik do komentarza

Moze i sie myle, na razie nie moge odszukac w kodeksie

Ale swita mi cos mojej lepetynie ze od 7 lat mozna wozilc nie przekraczajac 40 km/h i od 12 lat bez ograniczen. Jak znajde chwilke to odszukam ten przepis.

Nie oznacza to ze kask w kazdym przypadu musi byc na glowie.

ps.

i tak akcje popieram ale i tak boje sie zabrac dzieciaka na skuter zeby mi nie spadl

Odnośnik do komentarza
Moze i sie myle, na razie nie moge odszukac w kodeksie

Ale swita mi cos mojej lepetynie ze od 7 lat mozna wozilc nie przekraczajac 40 km/h i od 12 lat bez ograniczen. Jak znajde chwilke to odszukam ten przepis.

Nie oznacza to ze kask w kazdym przypadu musi byc na glowie.

ps.

i tak akcje popieram ale i tak boje sie zabrac dzieciaka na skuter zeby mi nie spadl

Kup drzwiczki do kiosku to nikt nie spadnie na bok :unsure: .

A przepisy jak się maj? co do nieletnich przewożonych kioskiem ????.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...