Skocz do zawartości
Forum Burgmania
  • 0

Forza 125 -rozrusznik nie reaguje na przycisk


Pytanie

Opublikowano

Witajcie.

Wczoraj kupilem Forze 125 i od razu skucha.Na jezdzie probnej bylo wszystko OK,przyjechalem do domu (65km) i postawilem w garazu.Wieczorem chcialem sprawdzic jak sprawuja sie swiatla w nocy i ...nic.Boczna podstawka uniesiona,nacisnieta klamka tylnego hamulca(stop sie swieci) i rozrusznik milczy.Po przekreceniu zaplonu sluchac chwile pracujaca pompe paliwa.Nie slysze zadnego klikniecia przekaznika od rozrusznika-ale nawet nie wiem czy powinno byc cos slychac bo jak powiedzialem mam ten skuter pierwszy dzien.Podladowalem na wszelki wypadek akumulator-ale po jezdzie byl i tak  praktycznie naladowany.Czy Forza  ma immobiliser?Czy jakis posiadacz  moglby poradzic co sprawdzic ? Z gory wielkie dzieki:cheers:

12 odpowiedzi na to pytanie

Rekomendowane odpowiedzi

  • 0
Opublikowano

Kill switch nie wyłączyłeś? Ten czerwony przełącznik obok manetki gazu. 

  • 0
Opublikowano
37 minut temu, Kazekkazek napisał(a):

Kill switch nie wyłączyłeś? Ten czerwony przełącznik obok manetki gazu. 

Tam nie ma kill switcha-jest przelacznik Start-stopu.To jest rocznik 2016-jesli to cos pomoze.

  • 0
Opublikowano

Przyciśnij mocniej klamkę lewą. Tam są 2 styki. Jeden to stop a drugi zapłon. Zapłon reaguje później niż stop. 

  • 0
Opublikowano
40 minut temu, cezzar napisał(a):

Przyciśnij mocniej klamkę lewą. Tam są 2 styki. Jeden to stop a drugi zapłon. Zapłon reaguje później niż stop. 

Czlowiek stary a gluuupi:cheers:

W zyciu bym na to nie wpadl.Dzieki wielkie-dziala!

  • 0
Opublikowano

Nie Ty pierwszy miałeś taki problem. Ja już nawet wyłącznik bocznej stopki rozebrałem, zworkę zrobiłem i raz odpala a raz nie. Aż w końcu wpadłem na to …

  • 0
Opublikowano

jak powiedzial moj mechanik honda sie nie psuje

 

  • 0
Opublikowano
1 godzinę temu, Krzynio66 napisał(a):

jak powiedzial moj mechanik honda sie nie psuje

Wtedy tego nie wiedziałem. To było moje pierwsze 2 oo od lat. Naczytałem się o psującym się wyłączniku stopki (nie koniecznie w hondzie), że ludzie to usuwają, no więc zacząłem to rozbierać. Nic tam nie znalazłem, wszystko sprawne. Złożyłem a on raz odpala a raz nie. Już chciałem dzwonić do sprzedającego że mnie oszukał, niesprawny złom mi sprzedał. Aż raz siedzę załamany przy hondzie i naciskam tą nieszczęsną klamkę, a ona cyk...i za chwilę znów cyk... I już wiedziałem o co chodzi. Tak więc jak coś nie działa, to najpierw trzeba usiąść, wypić 🍺 czy co tam kto lubi i pomyśleć.

  • 0
Opublikowano

Stary wątek, ale pozwólcie, że pośmieję się z Wami.
To już całe trzy tygodnie, kiedy miły Pan z Salonu przywiózł mi pod dom moją Forzę, postawił przed domem, odpalił na dowód, że sprawna, zgasił, dał dokumenty i pojechał.
A potem ja chciałem odpalić i zrobić kółeczko po podwórku. No i ten sam zonk. Mam inne skutery i jak np. w moim Piaggio, wystarczy hamulec przytrzymać troszeczkę aby silnik zaczął pracować. Wielokrotnie składałem i rozkładałem kickstand, włączałem i wyłączałem, to samo z czerwonym guzikiem i …nic. Odpaliła, kiedy zdenerwowany ścisnąłem klamkę z całej siły. Dobrze, że stało się to przed planowanym właśnie telefonem do salonu, he he. IMO rzecz powinna być opisana w instrukcji BARDZO czytelnie.

 

BTW Rocznik mojej Hądy to 2025 ale nie było takiego wyboru przy rejestracji.

  • 0
  • Klubowicze
Opublikowano
7 godzin temu, SnowOld napisał(a):

Odpaliła, kiedy zdenerwowany ścisnąłem klamkę z całej siły.

Nie trzeba z "całej" siły. Ale dosyć głęboko. Lewy czujnik w klamce jest z dwoma stycznikami ( pierwszy STOP a drugi ROZRUCH i są one dosyć daleko od siebie )

Wystarczy raz usłyszeć charakterystyczne KLIK jak naciskasz klamkę i już wiesz jak głęboko trzeba ją wcisnąć.

Nie ma się co pieścić .To tylko skuter a nie filiżanka z Miśnieńskiej porcelany 🤣

  • 0
Opublikowano

Moje dzieci już się nauczyły, że trzeba ściskać lewą klamkę mocno albo głęboko, bo to one odpalają maszynę przed wspólną jazdą. Ale rzeczywiście Honda jest pod tym względem wyjątkowa.

  • 0
Opublikowano

Spoko - też się na to złapałem i to przed salonem, przy odbiorze. Ale sprzedawca wyszedł i wyjaśnił. A już miałem w głowie parę myśli i niecenzuralnych zwrotów.

Swoją drogą wydaje mi się, że obecnie muszę jakby mocniej cisnąć tę klamkę w celu uruchomienia.

  • 0
Opublikowano

nie mam tego problemu rocznik 2015

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...