Skocz do zawartości
Forum Burgmania

Czy zatrzymujesz się przed zielona strzałk?


Czy zatrzymujesz pojazd przed zielon? strzałk? ?  

87 użytkowników zagłosowało

Nie masz uprawnień do głosowania w tej ankiecie lub wyświetlania jej wyników. Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.

Rekomendowane odpowiedzi

Po przeczytaniu jednego z tematów na forum, tknęło mnie by założyć anonimow? ankietę.

Nie proszę o dopisywanie odpowiedzi, choć je?li się pojawi? chętnie się z nimi zapoznam. Proszę o szczer? odpowiedĽ.

Dodałem tylko dwie odpowiedzi: TAK lub NIE.

Nie uzanałem innego rozwi?zania np. "zwalniam".

Zatrzymanie pojazdu oznacza tylko jedno: ZATRZYMANIE.

Pytanie do ankiety dotyczy obowi?zkowego zatrzymania pojazdu przed znakiem "zielona strzałka".

Przyznam, ze robię to zawsze ! Co czasami skutkuje tr?bieniem pojazdu jad?cego za mn? (zdziwiony kierowca nie wie "o co chodzi" ???).

Zaznaczę, że zanim zatrzymam pojazd staram się zwalniać już sporo przed znakiem (je?li za mn? kto? "się spieszy")... hee... by mi kto? "w d...e nie wjechał".

Jak to wygl?da na skrzyżowaniach dobrze wiemy (wjazd w prawoskręt często "na pełnym bucie"), ale chciałbym poznać (chciałbym aby wszyscy poznali) wynik ankiety. Może da on dużo do przemy?lenia nam wszystkim, kierowcom samochodów, skuterów...

Pamiętajmy o pieszych, pamietajmy o innych pojazdach...

Odnośnik do komentarza
  • Administrator

Wszystko zależy od przejrzysto?ci skrzyżowania a także tego czy przed przej?ciem widzę pieszych. Generalnie znacznie zwalniam lub staje.

Ogólnie jest to temat do?ć problematyczny. Zdarzyło mi się kilka razy stan?ć na zielonej strzałce, ponieważ przed przej?ciem stala osoba... stała sierota widz?c zielone dobre 10 sekund (chyba nawet gadał przez telefon)! Skoro stoi to ja ruszam... w tym samym momencie człowiek wtargn?ł (tak naprawdę to prawie wbiegł) mi przed maskę, kiedy zielone ?wiatło dla pieszych zaczynało już migać :lol: .

Zdaje sobie sprawę, że jakbym mu połamał ko?tury to wina byłaby moja i raczej niewiele by tu pomogły kamery... tak więc warto pamiętać o takich specyficznych sytuacjach, bo często można odnie?ć wrażenie, że pieszy na naszych drogach to taka trochę "?więta krowa" !happybth .

Odnośnik do komentarza

Jesli mnie cos do tego zmusi (piesi, brak dobrej widocznosci, brak mozliwosci wjazu bez utrudnienia innym ruchu) to zatrzymuje sie, w praktyce zazwyczaj zwalniam.

Odnośnik do komentarza

Mocno zwalniam lub sie calkowicie zatrzymuje. Czesciej to drugie.

PS. Na jednosladzie zatrzymanie oznacza calkowity stop i podparcie sie noga, jesli nie ma ruchu, to tego nie robie...

Odnośnik do komentarza

To ja jakim? piratem jestem?! :lol:

Widzę 12/12 - ale równy podział!

Pieszy na przej?ciu i wkraczaj?cy na przej?cie - rzecz ?więta.

Pojazdy maj?ce pierwszeństwo - oczywi?cie maj? pierwszeństwo.

Ale jak się trafia, że pieszych nie ma i da się "w?lizgn?ć" w sznur jad?cych poprzecznie pojazdów bez ?ladu wymuszania, albo tym bardziej - gdy nie jad? auta w poprzek, nawet nie muskam hamulca. Zwykły zakręt.

Po to mam motur by skutecznie się przemieszczać i ignoruję przepisy, gdy nie jest to (w mojej subiektywnej ocenie) niebezpieczne i gdy nie przeszkadza to nikomu.

Podkre?lam - szanuję pierwszeństwo i pieszych.

Odnośnik do komentarza

Zaznaczyłem NIE, chociaż bardzo mocno zwalniam przed zielon? strzałk? wła?ciwie się toczę, nawet je?li wydaję się że jest pusto zakładam że jaki? rowerzysta może wtargn?ć nagle na pasy (sam dawniej miałem taki głupi nawyk wpadania w pędzie na pasy bo przecież zielone :lol: ), natomiast w przypadku gdy stoi przed pasami jaki kolwiek samochód obok, zatrzymuję się bo nie wiem czy kto? za chwilę nie wyskoczy z zasłoniętej przez pojazd strony.

Odnośnik do komentarza

Bzzzzzz

Witam.

Od czasu jak jestem :lol: niepełnosprawny i jeżdzę 400 automatem to się zatrzymuję np po to aby automat zredukował do pierwszego biegu bo ruszanie z dwójki gdy się pojazd toczy nie umożliwia dynamicznego ruszenia ;) .

Przed wypadkiem tylko zwalniałem :P:P

Pozdrawiam

Bzzzzzzzz

Odnośnik do komentarza

Przepisy s? jednoznaczne, przed sygnalizatorem, gdy pali się czerwone ?wiatło mimo wł?czonej zielonej strzałki trzeba się zatrzymać. Rzadko kto? to robi, dlatego zanim się zatrzymam bacznie obserwuję lusterka :lol:

Odnośnik do komentarza

W zależno?ci od warunków na trasie, zwykle wystarczy jak zredukuję z 5 ki na 4 kę :lol:

A teraz poważnie, jeżeli na drodze jest mały ruch i dobra przejrzysto?ć w w ok 80-90 % zwalniam ale nie zatrzymuję pojazdu . Zdziwiła mnie bardzo duża ilo?ć osób, które się zatrzymuj?. Na ulicach takiego stosunku (50:50) nie widać ;)

Odnośnik do komentarza

Jeżeli zdarzyło mi się raz zwolnić, a pozostałe przejazdy zatrzymać to powinienem w s?dzenie zaznaczyć, że nie bo tak została ona zrobiona, ale tak jak większo?ć bacznie obserwuję skrzyżowanie i tylko zwalniam, ale w wielu przypadkach około 70 % staję i się rozgl?dam.

Ostatnio również zauważyłem na wielu skrzyżowaniach w Warszawie, że zielona strzałka się zapala w tedy kiedy inni maj? czerwone.

Np: Ja skręcam w prawo na strzałce zielonej, piesie maj? czerwone, samochody maj? czerwone, jedynie samochody jad?cy przeciwległym pasem ruchu skręcaj? w lewo na zielonym, a nasze tory jazdy się nie przecinaj?.

Odnośnik do komentarza
  • Sympatycy

Je?li chodzi o całkowite zatrzymanie się,to w przypadku 4oo zawsze i za każdym razem ale 2oo zwalniam do takiego momentu gdy jestem zmuszony do wystawienia nogi aby się podtrzymać i w tym momencie dodaję delikatnie gaz nie zatrzymuj?c się.Wszystko to jednak zależy od sytuacji na drodze.

Odnośnik do komentarza

Samochodem raczej nie odczuwam potrzeby całkowitego zatrzymania się, zwalniaj?c mam wystarczaj?co czasu aby zorientować się w sytuacji.

Natomiast na skuterze potrzebuję więcej czasu aby się upewnić czy faktycznie "jest pusto", co prawie zawsze skutkuje zatrzymaniem się.

Odnośnik do komentarza

Ciekawe, że 40% zatrzymuje się przed strzałką a ja codziennie dojeżdżam do pracy mijając wiele strzałek i jak raz w miesiącu widzę gościa, który zatrzymuje się przed strzałką to wszystko !OK

Za to widziałem już wiele stłuczek spowodowanych "nagłym i niespodziewanym" zatrzymaniem się przed strzałką - przyznam, że niedawno sam bym na takiego się władował - droga pusta, skrzyżowanie proste i czytelne a ten ni stąd ni z owąd STOP - a jechaliśmy tak ze 40km/h !OK

Tak, wiem że się powinno - mam swoje zdanie na temat tego przepisu ale kultura powstrzymuje mnie przed skomentowaniem ;)

Odnośnik do komentarza

Ja czasem się zatrzymuję, ale z reguły zwalniam i wjeżdżam na minimalnej prędkości. Zarówno moto jak i autem. Nigdy nie pakuje się między pieszych i nigdy nie zajeżdżam hamsko drogi innym autom jadącym na wprost na zielonym mimo że czasem za mną z tyłu buraki trąbią :)

Zielona strzałka jest to warunkowy wjazd i tego sie trzymam, ale nie uważam aby za każdym razem była powodem do bezwzględnego zatrzymania się.

Odnośnik do komentarza

Robię tak jak większośc - nie zatrzymuję się ale mocno zwalniam. Gdy są piesi - oczywiście przepuszczam. Bywa, że zwalniam, aż prawie do zatrzymania, dopiero przy punkcie styku mojego skrętu z drogą mającą akurat zielone (nawet gdy nic nie jedzie). Niestety ci za mną w tym momencie chętnie by mnie popchnęli...

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...