Gość Lléo F Opublikowano 9 Kwietnia 2008 Opublikowano 9 Kwietnia 2008 Kiedy? zapewne i Wam przydarzały się takie historie... Wracam sobie dzi? z pracy swoim bzykiem i na trasie "szybkiego ruchu" łapi? go nagle zrywy... to dostaje kopa, to za chwile słabnie... przerażenie w oczach... my?li masakryczne - popsułem swoje maleństwo... zjeżdżam w boczn? uliczkę, wył?czam silnik, ogl?dam koła, silnik... i patrzę jak ta krowa w malowane wrota... bo moja wiedza o sprzęcie ogranicza się do startera, wlewu paliwa i manetki gazu... dzwonię do znajomego - słyszę - "słuchaj może Ci padł wskaĽnik paliwa... zatankuj!". Resztk? sił dotarłem na stację benzynow?... nalewam do pełna... odpalam... chodzi, czasami się dławi... ogółem jakby był cały czas na ssaniu... robię mał? rundkę.... co? jest nie tak... popsułem... spaliłem sprzęgło (o ile to możliwe sic!), filtr powietrza się zapchał... po prostu padł silnik... miał prawo, te lata... i tak załamany stoję pod ambasad? Arabii Saudyjskiej, ochroniarze przygl?daj? mi się co tak cały czas odpalam i wył?czam squta... masakra!!!! Podejmuję decyzję, że spróbuję dotrzeć do domu, a jutro z rana 10km/h dojadę do serwisu (MotorLand w Warszawie)... wjeżdżam z powrotem na jezdnię... co dziura, ten tym gorzej chodzi... w pewnym momencie cisnę gaz na max'a a on dławi się i wlecze jak stonoga... załamany zatrzymuję się na przystanku, by go gdzie? przypi?ć i wrócić jutro z człowiekiem z serwisu... no przecież na plecach go nie przeniosę... i tak jeszcze próbuję z tym silnikiem... nie odpala w ogóle, jak odpali to zaraz ga?nie... łzy prawie w oczach, bo się z Lead'kiem zakumplowali?my od poprzedniego lata, a i w zimie mi służył... Wyci?gam ze schowka pod siedzeniem łańcuch boa, by go przypi?ć i widzę, że "tam takie? jakie? dzwiczki". A zajrzę, może silnik tam jest, może jaki? wężyk się przytkał... i oczom nie wierzę... widzę ?wiecę, a z boku kapturek do niej (na pewno jest na to nazywa fachowa)... przygl?dam się dwóm elementom i wygl?daj? na takie, które powinny być poł?czone ze sob?... spasowałem razem... i my?lę... może to to? Odpalam... a tu wszystko ładnie i pięknie chodzi, zero problemów... błysk w oczach powrócił !piwko Szczę?liwy wróciłem do domu... po prostu ?wieca nie miała styku "z tym czym?" (bo od wybojów się wypięło "samo"). Nigdy nie wiedzieli?cie na pewno bardziej szczę?liwego faceta wracaj?cego do domu niż ja... Mój mały sukces, moja pierwsza naprawa... choć większo?ć z was na pewno czytaj?c ten tekst zrywała boki ze ?miechu. I tak sobie pomy?lałem, że poproszę do?wiadczonych forumowiczów o dobr? inicjatywę - może by tak stworzyć dział na forum... opisuj?cy różne symptomy i jak sobie radzić z nimi, kiedy się jest zielonym jak ja... to było by bardzo pomocne dla wszystkich... bo jest masa takich rzeczy, które jeszcze mnie czekaj? (jak choćby złapanie kapcia - nie mam pojęcie, jaki jest wtedy objaw i co czuje kierowca... może znosi squta w prawo/lewo, a może szarpie, a może... sami widzicie) Wasza pomoc w opisaniu różnych sytuacji z serii "FAQ - co może spotkać na drodze pocz?tkuj?cego kierowcę" była by nieoceniona... Pomożecie?
Sympatycy m@rkiz Opublikowano 9 Kwietnia 2008 Sympatycy Opublikowano 9 Kwietnia 2008 He, he, he... Kiedy? miałem to samo z 50-tk? (chińczykiem - moje pocz?tki skuterowe) za miastem z s?siadk? na plecaczka... 10 km od miasta w drodze powrotnej trach... i nie jedzie. |?siadka zadzwoniła do swego męża (motocyklisty) który był na delegacji na Mazurach z pytaniem: co M@rkiz ma zrobić w tej sytuacji.... !piwko
Sympatycy Kisiel Opublikowano 9 Kwietnia 2008 Sympatycy Opublikowano 9 Kwietnia 2008 ... po prostu ?wieca nie miała styku "z tym czym?" (bo od wybojów się wypięło "samo").... FAJKA kolego fajka !piwko
kopajt Opublikowano 9 Kwietnia 2008 Opublikowano 9 Kwietnia 2008 .............S?siadka zadzwoniła do swego męża (motocyklisty) który był na delegacji na Mazurach z pytaniem........... Już sobie wyobrażam tę rozmowę ... "kochanie, m@rkizowi stan?ł i nie wie co zrobić" !piwko Bez obrazy - takie pierwsze skojarzenie
rafałek Opublikowano 10 Kwietnia 2008 Opublikowano 10 Kwietnia 2008 Ja też jestem zielony z mechaniki. Nawet nie wiem gdzie ?wiecy szukać.
Glub Opublikowano 10 Kwietnia 2008 Opublikowano 10 Kwietnia 2008 Lleo F- aż boje się otworzyć lodówkę !scooter
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się