grzybek Opublikowano 4 Grudnia 2025 Opublikowano 4 Grudnia 2025 https://www.scigacz.pl/Obowiazkowe,badania,techniczne,dla,motocykli,Rada,UE,za,wykluczeniem,jednosladow,53406.html Czyżby nadchodził koniec obowiązkowych okresowych badań technicznych jednośladów? Gdyby poszli na całość, to niezłe złomy z totalnie kiepskim stanem technicznym wyjadą na drogi...a do katastrofy to już blisko. Wiem, że dziś poziom (dogłębność) i przebieg tych badań pozostawia wiele do życzenia. Ale nie wylewajmy dziecka z kąpielą😲 Chyba konsensus można by osiągnąć przyjmując rozwiązanie,że motocykle musiałyby przechodzić pierwsze badanie techniczne po 4 latach, potem co 2 lata, a dla motocykli starszych niż 10 lat - co roku. A co Wy o tym sądzicie?
T0MEK Opublikowano 4 Grudnia 2025 Opublikowano 4 Grudnia 2025 Jestem za likwidacją tego przykrego obowiązku, ale raczej nie mam złudzeń że do tego dojdzie w najbliższym czasie. Przydałoby się poznać statystyki jak to w Polsce wygląda (ilość wypadków ze względu na stan techniczny). W sumie to co na przeglądzie bada diagnosta to spokojnie policja może sprawdzić, więc moim zdaniem te badania (w obecnej postaci) i tak są bez sensu. 2
cris76 Opublikowano 5 Grudnia 2025 Opublikowano 5 Grudnia 2025 Uważam że świadomość bikerów jest na wysokim poziomie. Dzisiaj bycie bikerem to styl życia a motocykl sensem istnienia. Dostęp do części eksploatacyjnych jest nieograniczony. Nie oszukujmy się, badania techniczne jednośladów to farsa. Większość posiadaczy, przykłada większą uwagę do stanu przed wyjazdem niż diagności na cały rok. Rażą nas łyse opony, cieknący olej, brak oświetlenia. Niestety większość stacji diagnostycznych nie posiada wiedzy i narzędzi do określenia stanu jednośladu, no chyba że widzimy sliki z tyłu i przodu, bez świateł i tablicy rejestracyjnej. Dzisiejsze spędy obrazują tan techniczny naszych jednosladów i raczej nie ma się do czego przyczepić a raczej zachwycać. 2
Użytkownicy+ EndriuBis Opublikowano 5 Grudnia 2025 Użytkownicy+ Opublikowano 5 Grudnia 2025 13 godzin temu, grzybek napisał(a): ... Chyba konsensus można by osiągnąć przyjmując rozwiązanie,że motocykle musiałyby przechodzić pierwsze badanie techniczne po 4 latach, potem co 2 lata, a dla motocykli starszych niż 10 lat - co roku. A co Wy o tym sądzicie? punk widzenia jak zwykle zależy od punktu siedzenia. 🙃 ja np. nie użytkuje nowych motocykli więc uważam ze to by była jawna dyskryminacja 🤣 Nie do końca też zgadzam się z kolegą @cris76 owszem, świadomość techniczna większości motocyklistów jest wysoka, ale tutaj trzeba dodać że tylko tych "w słusznym wieku". Świadomość techniczna młodych i bardzo młodych kierowców jest w zasadzie żadna. 😐 a co do diagnostów. To też się zmienia, bo raz że motocykli przybywa, a dwa że niektórzy diagności to też motocykliści. 🙂 Reasumując. ja tam jestem za przeglądami, ale myślę że wystarczył by raz na 2 lata. Tak jest chyba w DE ? 1
cezzar Opublikowano 5 Grudnia 2025 Opublikowano 5 Grudnia 2025 Jestem zdania, że przegląd powinien być. Jak często to inna kwestia. Ale na pewno nie w tej formie jak obecnie, gdzie mój diagnosta tylko obejrzy moto dookoła, zobaczy światła i klakson, opony, ale już hamulców nie...bo nie ma narzędzi. Na rolki samochodowe nie wjedzie, bo nie nadają się do motocykli, a poza tym może wpaść do kanalu. Na inne stacje kontroli nie jeżdżę, więc nie mam porównania. 1
grzybek Opublikowano 5 Grudnia 2025 Autor Opublikowano 5 Grudnia 2025 Wszystko na to wskazuje, że będą utrzymane obecne zasady krajowe i brak wymogu rozszerzenia okresowej obowiązkowej kontroli jednośladów na poziomie unijnym. Czyli pozostanie polskie ,,VIN, światła,pieczątka,kartą czy gotówką, do widzenia". 🙃
Klubowicze Patryk Opublikowano 8 Grudnia 2025 Klubowicze Opublikowano 8 Grudnia 2025 W dniu 5.12.2025 o 19:22, grzybek napisał(a): Wszystko na to wskazuje, że będą utrzymane obecne zasady krajowe i brak wymogu rozszerzenia okresowej obowiązkowej kontroli jednośladów na poziomie unijnym. Czyli pozostanie polskie ,,VIN, światła,pieczątka,kartą czy gotówką, do widzenia". 🙃 Jeżdżę na SKP gdzie już znam diagnostów i do powyższej wyliczanki dodam jeszcze miła rozmowę o jeździe motocyklem ale również i sprawdzanie na rolkach sprawność działania hamulców. Jeśli jest tak, jak wyżej cezzar napisał, że rolki na "jego" stacji nie nadają się dla motocykli, to ta SKP nie powinna mieć uprawnień do przeprowadzania badań technicznych motocykli. Dla własnego spokoju warto sprawdzić hamulce. Jednoślady z silnikami o pojemości do 50cm3 mają badania co dwa lata i może takie rozwiązanie byłoby dobre również dla motocykli , choć porównując pojemności silników w niektórych motocyklach i ich moc z silnikami samochodów to nasuwa się pytanie czy to jest słuszne. 1
Użytkownicy+ EndriuBis Opublikowano 8 Grudnia 2025 Użytkownicy+ Opublikowano 8 Grudnia 2025 Godzinę temu, Patryk napisał(a): ........Jednoślady z silnikami o pojemności do 50cm3 mają badania co dwa lata i może takie rozwiązanie byłoby dobre również dla motocykli , choć porównując pojemności silników w niektórych motocyklach i ich moc z silnikami samochodów to nasuwa się pytanie czy to jest słuszne. Z jednej strony faktycznie patrząc na osiągi niektórych motocykli, to masz rację, ale z drugiej strony statystyki podają że przeciętny motocyklista, czy raczej posiadacz motocykla (bo to spora różnica) 😉 robi rocznie niezbyt imponujące przebiegi, więc ...... 🤔
Klubowicze kenobi Opublikowano 8 Grudnia 2025 Klubowicze Opublikowano 8 Grudnia 2025 Co do rolek do hamulców. Nie spotkałem SKP która posiada je wyłącznie do motocykli. Sprawdzają na tych do puszek. Kiedyś, omal nie zeszłem na zawał, jak sprawdzali mi burka, i o mało nie wpadli do kanału, na tych właśnie rolkach. Szarpnięcie jest ogromne. Nie znam się, może trzeba ustawić coś lżej na maszynie, by tak nie było....Od tego czasu, odpuszczają to zadanie.
falco Opublikowano 8 Grudnia 2025 Opublikowano 8 Grudnia 2025 Informacje o rolkach do przeglądów motocykli. Nie mam nic wspólnego z firmą! Informacje bezpośrednio z sieci! Nie wiem czy to się zmieniło ale jeszcze kilka lat temu w regulaminie przeglądów na SKP był zapis, że... światła mijania muszą być włączane osobno (!) a jak wiadomo już od dawna mnóstwo pojazdów włącza światła automatycznie po zapłonie silnika. Kolega był na 1 z warszawskich stacji swoim Trampkiem 700 z 2010 i... nie dostał przeglądu, bo starszy stażem (i wiekiem) Diagnosta uparł się, że ma taki zapis w przepisach i bez osobnego guzika do włączania świateł nie podpisze papieru... ;)
grzybek Opublikowano 8 Grudnia 2025 Autor Opublikowano 8 Grudnia 2025 No niestety,pracownicy SKP nagminnie ośmieszają się, brak adekwatnego sprzętu, brak wiedzy na temat np. weryfikacji w systemie komputerowym, w którym miejscu znajduje się tabliczka znamionowa lub wybity nr identyfikacyjny.....itp. Miałem taką sytuację, że pracownik upierał się , że w danym miejscu przeze mnie wskazanym nie należy poszukiwać tabliczki znamionowej (wg. niego należy szukać jej gdzie indziej. sprawdzał u siebie w kompie, ale żałośnie mu to wychodziło). W końcu posłuchał mnie, przy pomocy kamery inspekcyjnej odnalazł. W miejscu wskazywanym przeze mnie.
Klubowicze Patryk Opublikowano 8 Grudnia 2025 Klubowicze Opublikowano 8 Grudnia 2025 Znalazłem zdjęcie wnętrz SKP w której robię przeglądy. Na takich 1 rolkach (dla samochodów) sprawdzane są hamulce w jednośladach, ale szerokość bieżni rolek ograniczana jest wstawianą na otwór rolek płytą podobną do tej stojącej przy ścianie 2 . Na szczęście kanał zaczyna się dopiero dwa/trzy metry dalej. Pierwszy raz jak wjechałem na te rolki to miałem trochę strachu (wiadomo gdzie) bo nie wiedziałem jak zachowa się skuter, ale spoko. Na przeglądach czasem ja wjeżdżam na rolki, a czasem diagnosta - to właśnie ci, którzy jeżdżą motocyklami. Ale ręcznego nigdy nie miałem sprawdzanego 😄😁🤣
Użytkownicy+ EndriuBis Opublikowano 8 Grudnia 2025 Użytkownicy+ Opublikowano 8 Grudnia 2025 9 godzin temu, Patryk napisał(a): ....Ale ręcznego nigdy nie miałem sprawdzanego 😄😁🤣 Bo "prawdziwi motocykliści" nawet nie wiedzą że można mieć takie coś w 2oo 😀 A tak serio to chyba jest pewna różnica. Jak skuter ruszy bez kierownika, to po 2 metrach leży, a taka puszka spuszczona z "postronka" może szkód narobić.
Klubowicze kenobi Opublikowano 8 Grudnia 2025 Klubowicze Opublikowano 8 Grudnia 2025 W "mojej" SKP rolki są w połowie długości kanału, więc z jednej stony "wieje dziura". Jak wspominałem- pamięć diagności mają i pomijają już u mnie ten punkt. Widocznie może już był przypadek lądowania na poziomie -1,5m.....🫣 A ci diagności co jeźdzą motocyklami, a nie takimi dużymi maxi, twierdzą że to jednak coś innego w zachowaniu niż ich "harleje", więc nie mam zaufania do takich " motocyklistów". Mały przykład - chciał przygazować pare razy i odskoczył mu sprzęt - "o rety, sprzęgło zablokowało....." ....żenada... 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się