Skocz do zawartości
Forum Burgmania

Suzuki Burgman 650 vs. Honda SW 600


Michał_

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Po wielu rozważaniach, przeczytaniu masy lektury, testów itp wiem, że interesuje mnie jeden z tych dwóch tytułowych sprzętów. Nie mam żadnych uprzedzeń ani żadnego nadmiernego  uwielbienia do obydwu. Założenie jest takie, że kupię ten który będzie miał lepszy stan i pewniejszą przeszłość, roczniki mniej więcej 2008-2015.

Ostatnio zdziwiłem się trochę bo oglądałem SW 600 (nie wykluczone, że ją kupię bo ma sporo plusów) w komisie ale takim dealerskim, ktoś to zostawił biorąc w rozliczeniu nowe moto (nie jest to dealer ani Suzi ani Hondy) no i taka gadka-szmatka i powiedziałem, że interesuje mnie także Burgman. A facet na to, że niech mnie Bóg broni bo tam napęd się lubi psuć i są duże koszty i w ogóle co do awaryjności to lata świetlne za Hondą. Zdziwiłem się mocno ale nic nie mówiłem bo w sumie nie wiem co i jak.

Wiem, że tu Burgmania, więc z definicji... wiadomo 🙂 Ale to może być prawda, że Honda jest generalnie bardziej niezawodna ?

Opublikowano

Burgman nie jest zły ale to prawda, że pod względem awaryjności i trwałości Honda nie ma sobie równych. Jednak przed podjęciem decyzji przyjechałbym się jednym i drugim.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Opublikowano

Wiadomo, że przejażdżka wskazana ale wiadomo jak to jest u nas... Podaż sprzętów rokujących sensownie jest bliska zeru. Dodatkowo nie mam najmniejszego zamiaru jechać więcej niż 50km od Wawy bo z doświadczenia wiem, że rodzi to zwykle  niepotrzebną frustrację i wkur.ienie.

Chcę maxi taki typowo kanapowy, bez żadnych ciągot do sportu więc np. Yamaha (świetny sprzęt zresztą) mi nie potrzebna. Ma być miękko, leniwie, z zapasem mocy i krajoznawczo. Zdziwiła mnie tylko ta kategoryczna opinia gościa (a zna się on na motocyklach, to pewne) że Suzi dużo gorsza pod względem awaryjności w stosunku do Hondy.

Opublikowano

Podałeś jako początek rocznik 2008. To już 12 lat. Jaki ma być przy tych rocznikach przebieg? I ile zamierzasz go rocznie robić? W AN650 słabym punktem jest CVT(chociaż osobiście w kilku AN nie miałem z tym nigdy problemu), może nie tyle ze względu na większe koszty w porównaniu do SW (bo CVT w SW też trzeba serwisować i to kosztuje), ale bardziej na ograniczoną liczbę serwisantów w logicznej cenie i wiedzy na co trzeba przy jej serwisowaniu zwrócić uwagę.

Bazowanie na sieci ASO Suzuki, to w wypadku AN650 i CVT mówiąc zwięźle i krótko- porażka na całej linii.

Dużo lepszym rozwiązaniem serwisowym jest SW600. Nie jest ona "fajerwerkiem", ani pod względem zawieszenia, geometrii ramy czy nawet osiągów. Ale jest solidna i nie wymaga w zadbanym stanie napraw oraz jest typowym "wołkiem roboczym" w tej klasie pojemności skutera. Wymaga może tylko kilku porawek jak progresywne sprężyny, ale o to zapytaj wieloletnich użytkowników. To w wielkim skrócie moje, ale nie tylko moje, zdanie.

  • Klubowicze
Opublikowano

Ja mam od lat SW-T i jak wiadomo jestem mega zadowolony. Ale nie zmienia to faktu że B650 to super sprzęt. Moim zdaniem kupując używany powinieneś kupić za taką cenę aby zostało ci w skarpecie 3-4 tyś na ewentualne walki z cvt. Wtedy będziesz zadowolony. Koszty naprawy są wysokie ale z reguły raz na 50-60 tyś km. Więc nie ma tragedii. W Hondzie też jak policzysz ewentualne koszty to nie wyjdzie dużo taniej. Tylko są to koszty rozbite w czasie. A w B650 jednorazowo. Kup to co Ci będzie bardziej pasowało. 

Opublikowano
2 godziny temu, dr.big napisał:

Podałeś jako początek rocznik 2008. To już 12 lat. Jaki ma być przy tych rocznikach przebieg? I ile zamierzasz go rocznie robić?

Lepszy początek byłby tak nawet koło 2010r. Przebieg ? Hmmm, ma być prawdziwy (i to jest wymóg niezwykle trudny do spełnienia, a w przypadku sprzętów sprowadzanych - niemożliwy) do 40 tys. km. Rocznie nie będę robił dużych przebiegów. Raczej nie jazda codzienna (choć kto wie..) tylko relaksacyjne wycieczki gdy czas i pogoda pozwala.

Opublikowano
9 minut temu, Michał_ napisał:

(...)Przebieg ? Hmmm, ma być prawdziwy(...)

Przecież napisałem "przebieg",  nie np. "stan licznika". Przebieg jako taki jest zawsze prawdziwy, wskazania licznika już niekoniecznie.

Tak chyba warto to określić 🙂 .

Opublikowano

To jest - jak na mój gust - fajna oferta:

 

Opublikowano
8 minut temu, Nazir napisał:

To jest - jak na mój gust - fajna oferta:

 

Tak, wygląda bardzo ciekawie. Niestety odległość taka, że nie jedzie się oglądać tylko od razu kupić. Dopytam wszystkiego i kto wie...

Opublikowano

Moim zdaniem warto zadzwonić, dopytać i nawet jeżeli jest daleko , to jechać i kupìć, bo taka okazja nie trafia się codziennie.

Opublikowano

Ja zastanowiłbym się tą ofertą http://www.forum.burgmania.net/topic/48118-sprzedam-honda-sw-t-600-2011-r/?tab=comments#comment-611507 Nie żebym miał coś przeciwko B 650  i ten konkretny egzemplarz od Seniora wydaje się o.k. ale Honda zapewni Ci spokojną i długą eksploatacje. Dodatkowo masz ten sprzęt praktycznie pod nosem.  Jeśli chcesz się zagłębiać w technikalia to o awariach, naprawach w B 650 jest u nas na forum spora lektura. 

Opublikowano

Michał, przymierzam sie do zmiany swojego AN650 na jakiegos adventure wiec moze sie dogadamy. rocznik 2012, pierwsza rej 2014. przebieg niecałe 15tys salon PL. Podjedz jakos, obejrzyj i zaproponuj cene. Stan salonowy. 

Opublikowano

No chłopaki (ok, i dziewczyny) Burgmaniaki. Piszcie szczerze i szeroko, że Burgman 650 jest pod każdym względem milion razy fajniejszy niż Honda 600. No upewnijcie mnie plis 🙂 Dodam swe parametry i oczekiwania: jestem Duży (wysoki i ciężki), nie interesuje mnie sport na dwóch kołach, lubię turystykę i odpoczynek za kierownicą (niezależnie czy 2 czy 4 koła) nie mam już 18 lat więc za kierownicą samochodu pewnie z milion km zrobiłem (aktualnie punktów zero). A no i mam taką wadę, że mechaników niezbyt lubię i wchodzenie z nimi z częste relacje nie wchodzi w grę.

  • Klubowicze
Opublikowano

No i ....... ?

Opublikowano

No i kupię jeden z tych dwóch. Ale że żaden ze mnie motoznawca to szukam opinii bardziej fachowych osób.

Opublikowano

No to dalej masz kłopot 🙂 

48 minut temu, Michał_ napisał:

... jestem Duży (wysoki i ciężki), nie interesuje mnie sport na dwóch kołach, lubię turystykę i odpoczynek za kierownicą ......

Burgman 650

49 minut temu, Michał_ napisał:

....A no i mam taką wadę, że mechaników niezbyt lubię i wchodzenie z nimi z częste relacje nie wchodzi w grę.

Honda 🙂 

Pytanie pomocnicze.  Będziesz jeździł sam, czy z pasażerem ? Jak z pasażerem - bierz Burgmana.

Opublikowano
31 minut temu, EndriuBis napisał:

No to dalej masz kłopot 🙂 

Burgman 650

Honda 🙂 

Pytanie pomocnicze.  Będziesz jeździł sam, czy z pasażerem ? Jak z pasażerem - bierz Burgmana.

Generalnie raczej sam. Czasem z synem a jeszcze rzadziej z żoną bo ją ten sport mało kręci....

  • Klubowicze
Opublikowano

Bierz B650 najlepszy okaz ale zostaw sobie 3-4 tyś na ewentualne akcje z CVT

Opublikowano

Pamiętaj, że król jest tylko jeden - czyli Burgman.

Opublikowano
10 godzin temu, tommac napisał:

Pamiętaj, że król jest tylko jeden - czyli Burgman.

Aktualnie to Janek Błachowicz jest królem.

A co do skutera. Bierz najlepszy stan, jaki ci sie uda znaleźć, a na modelu się nie koncentruj.

  • Klubowicze
Opublikowano

Objeździłem kilka B650, przeżyłem zerwanie paska CVT 2 razy ( z czego jeden o północy na autostradzie) i...m.in. mam nadal B650. 🙂

Ja polecam więc Burgmana. Ale tak jak wielu pisało wcześniej - przejedź się na obu i sprawdź na którym czujesz się lepiej.

  • Klubowicze
Opublikowano

Tak  jak Campto pisał. Jedyną

wadą Burka  jest zerwanie paska.Jak będziesz co ok.50 tys. robił przegląd cvt ,to nic innego nie powinno się  stać. 

Ja też  przeżyłem zerwanie paska a Burgmany miałem 2szt. i na leniwe jazdy nie ma lepszego maxi skutera

 

 

  • Klubowicze
Opublikowano
Godzinę temu, MAKI napisał:

Burgmany miałem 2szt. i na leniwe jazdy nie ma lepszego maxi skutera

Nie tylko leniwe. Można nim dobrze ponaginać 

  • Klubowicze
Opublikowano

Polecam B650. Wagę ma, lubi "wypić", wygód mu nie brakuje, goni nieźle... niestety swoje wady ma, jak każdy sprzęt, więc brać na "klatę" i LwG. 

Opublikowano

Wiem już dokładnie, że bywają problemy z CVT. Przebiegów olbrzymich nie planuję ale z tego co wywnioskowałem przekładnia niestety  raczej nie daje zbyt czytelnych znaków zużycia zanim nie zdechnie w nocy na autostradzie ?

Celuję w coś ze stosunkowo niedużym (wiarygodnym)  przebiegiem, powiedzmy do ok 30 tys. Czy jak po zakupie zrobię mu jakiś dobry serwis i profilaktyczne wymiany (jakie i za ile ?) to mam duże szanse nie tkwić na tej autostradzie w nocy ? 🙂

Ps.  Z tego co na razie dosiadałem, to co do wygody i gabarytu Burgman to raczej jest to....

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...