Skocz do zawartości
Forum Burgmania

Zdjęcia ze zlotu Sokoła w Czersku 21.07.2012


moro

Rekomendowane odpowiedzi

  • Klubowicze

Piękne maszyny... Że też nikt nie pokusi się o kontynuację takiej historii.. I nie mówię tu o o takim powrocie, jak Junak :clapping:

Odnośnik do komentarza
  • Klubowicze

Czołem!

Ja i Strażak w towarzystwie naszych Lepszych Połówek zwizytowaliśmy w sobotę ten zlot.

IMGA0551.JPG

Nie możemy powiedzieć, że wzięliśmy w nim udział bo … wjazd na teren imprezy został wyceniony przez organizatorów na 50 PLN od osoby (!). Uznaliśmy że to lekka przesada. Zainstalowaliśmy się więc w knajpce na czerskim rynku w oczekiwaniu na paradę która miała się udać do Warki. Po paru kwadransach spędzonych w towarzystwie motonitów różnej maści, z których znaczna część nie kwalifikowała się do wzięcia udziału w paradzie z powodu przebywania w odmiennym stanie świadomości, na rynek zajechało kilka sztuk kultowej polskiej marki Sokół oraz Indian Four, Junak (oryginał), Vespa 150 (z koszem!),WFM i inne Dniepry (również z silnikami BMW), Harleye i trochę bardziej współczesne 200.

Byliśmy pod olbrzymim wrażeniem Sokołów! I tych pieczołowicie odrestaurowanych i tych sprawiających wrażenie stanu niemalże oryginalnego. W szczególności uwagę zwracała jedna z Kierowniczek (lat ok. 25) ujeżdżająca Sokoła 600 w wojskowym stroju z epoki.

Przyszła mi do głowy taka myśl, którą podzieliłem się ze Strażakiem, że „to są prawdziwe Motocykle a my to mamy mydelniczki”.

Przepiękne maszyny!

Parada, jeżeli tak można nazwać kawalkadę która ruszyła z godzinnym opóźnieniem w dość nieskładnej kolumnie, nie była na tyle interesująca (dla nas) żebyśmy turlali się z nią do samej Warki więc po ujechaniu kilku kilometrów odbiliśmy do własnych zajęć.

Kilka zdjęć (zrobionych niestety kamerą) znajdziecie tutaj:

https://picasaweb.go...171/22Lipca2012

Z czasem wrzucę też jakiś filmik z tej „wizytacji”.

p.s.

Pozdrowienia dla Kolegi moro wraz z małżonką (przepraszam, zapomniałem imienia) poznanych na ryneczku.

Odnośnik do komentarza
  • Klubowicze

Zjednoczeni w Burgmanii!

Poniżej zamieszczam videorelację z krótkiej wizytacji VIII Zlotu Motocykli Sokół który odbył się w lipcu 2012r. w Czersku. Z ramienia Burgmanii wizytatorami byli: Patry(cja)k, Ewa, Strażak i pgizi. W zasadzie jest to zapis tego co działo się 21 lipca na rynku w Czersku w godzinach okołopołudniowych i małego odcinka "parady".

Maszyny piękne! Kawał historii i wielka szkoda że bez znaczącej kontynuacji...

Moje bezgraniczne wyrazy uznania dla Opiekunów tych zabytków ze szczególnym uwzględnieniem Płci Pięknej!

Odnośnik do komentarza

Do tej pory są "piorunująco" drogie, jeżeli się pokażą do sprzedaży, zresztą odrestaurowanie Sokoła też kosztuje majątek. A ASO nie ma :) .

Odnośnik do komentarza

No zgadza się ;) , są dzisiaj drogie, ale dzisiaj każda prawie "staroć" jest droga :D ...

Chodziło mi o relacje w momencie zakupu przed wojną... Drogie były te Sokoły...

Dlatego sądzę, że przy reaktywacji marki niewielu chętnych znalazłoby się, aby zapłacić ceny wyższe od np. HD...

PS. A ja ze "staroci" i tak wolałbym Zundappa KS750 :) ...

Odnośnik do komentarza
  • Klubowicze

Zjednoczeni w Burgmanii!

Robiąc przed świąteczne porządki natknąłem się na zapomnianą i zakurzoną jak jasna cholera, kasetę VHS która na grzbiecie miała opis: I Zlot Sokoła, Czersk, lipiec 1999r.... no to wrzuciłem na YT (może komuś sprawię frajdę). Godny uwagi jest trójkołowy Sokół 600 a i korpulentna Pani w mini na Sokole 1000 tez cieszy oko :fireman2: . Akcent maxi to Osa.

Chyba tamten klimat bardziej mi odpowiadał niż to co zobaczyliśmy w tym roku... :clapping:

Odnośnik do komentarza

Pamiętam jak na przełomie lat 80-tych i 90-tych wracaliśmy na takim Sokole z koszem ze smażalni do namiotów w czternastu. Nikomu nic się nie stało bo wszyscy byli pijani :clapping:

Z tamtych lat tylko Osa mi się ostała.

Ale faktycznie klimat zlotów był inny. Kiedyś liczyło się co umiesz zrobić a teraz ile masz kasy :fireman2:

Odnośnik do komentarza
  • Klubowicze

Mwga szacun dla rękodzielników potrafiących odrestaurować te wiekowe maszyny.

W Świdniku mamy coroczny ogólnopolski zlot motocykli WSK. Też pięknie wyglądają, a ludzie na nich niekiedy całą Polskę po przekątnej przejeżdżają żeby dotrzeć na zlot..

Odnośnik do komentarza

(...)Ale faktycznie klimat zlotów był inny. Kiedyś liczyło się co umiesz zrobić a teraz ile masz kasy :(

Dzisiaj taki Sokół kosztuje worek kasy, więc jeśli ktoś jeździ na moto wartym pewnie ok. 50(śmiech) czy 100- 150 tys PLN, to raczej nie będzie trzymał go niestrzeżonego, obok brezentowego namiotu, a na śniadanie nie będzie wcinał puszki mielonki w której zawartości 90% to tłuszcz, a 10% to zmielone odpady ze świni ;)...

Rozumiesz o co mi chodzi? Jeździłem kiedyś z gazetami pod ubraniem, ale dzisiaj przeważnie używa się windstopperów. Normalka. Trzeba sobie zdać sprawę z przemijania czasu, a nie ciągle mówić: "kiedyś to było inaczej, lepiej, bo ..." ;) ...

Odnośnik do komentarza

Niestety dotarło to do mnie kilka lat temu.

Kiedyś takim sprzetem jeżdził ten co sam przy nim robił, teraz kupuje np. lekarz który co dzień dostaje do szuflady prezenty tzw. dowody wdzięczności.

Stwierdziłem że tak było i że świat się zmienia. Czy to mi się podoba ? Nie , ale nic na to nie poradze.

Odnośnik do komentarza
  • Klubowicze

... Trzeba sobie zdać sprawę z przemijania czasu, a nie ciągle mówić: "kiedyś to było inaczej, lepiej, bo ..." :) ...

A ja nic na to nie poradzę, że tęsknię za czasami (nie tak strasznie odległymi) kiedy na zlocie motocyklowym spało się w namiocie rozbitym obok swojego sprzętu a nie szukało hotelu czy pensjonatu w pobliżu, na zlot wchodziło się bez opaski na ręku (za którą trzeba zapłacić równowartość kilkunastu $) a sam zlot nie był pokazem mody i urody, tylko miejscem w którym pasjonaci wymieniali się informacjami co kto może pomóc w restauracji maszyny. A gość który przyjechał tylko nacieszyć oko nie był postrzegany jako publika przed którą trzeba "stroszyć piórka" tylko kolega, motocyklista, który z jakiś powodów na razie nie ma moto. Może odrobinę przesadzam.

Już taki nostalgiczny typ jestem...

Odnośnik do komentarza

Ja nie tęsknię :D, mogę sobie to czasami wspomnieć, to było kiedyś i trzeba się z tym pogodzić, że te momenty minęły :) .

Takie życie i jego kolej :)...

Wiele rzeczy się zmienło, poszło do przodu...

Odnośnik do komentarza
  • Administrator

A ja nic na to nie poradzę, że tęsknię za czasami (nie tak strasznie odległymi) kiedy na zlocie motocyklowym spało się w namiocie rozbitym obok swojego sprzętu a nie szukało hotelu czy pensjonatu w pobliżu,

Myślę, że teraz jest jednak lepiej bo często na zlotach masz dwie opcje... swój namiot z moto obok lub hotel, domek z bezpiecznym parkingiem dla maszyny bez potrzeby szukania.

a sam zlot nie był pokazem mody i urody, tylko miejscem w którym pasjonaci wymieniali się informacjami co kto może pomóc w restauracji maszyny.

Wiele zależy od specyfiki zlotu/ spotkania. Są zloty oldtimerów, youngtimerów ale są też spędy maszyn współczesnych. Inne oczekiwania uczestników. Zarówno tu jak i tu może być miło lub atmosfera będzie "ciężka". To przede wszystkim zlotowicze budują atmosferę imprezy... nawet jeśli są urodziwi lub brzydcy :)

Może odrobinę przesadzam.

Już taki nostalgiczny typ jestem...

Odrobinę z pewnością :xmas:

Nostalgia, hmm... ja też czasem z mocnym rozrzewnieniem wspominam czasy kiedy na zlotach skuterowych czuć było w powietrzu zapach spalin dwusuwa (wspomnienia małolata :Jumpy: ) lub z mniejszym noclegi w zatęchłych domkach :) . Są różne inne kwestie... za jednymi tęsknie a za innymi (np. z racji wieku) wcale. Czasy się zmieniły, oczekiwania także. Czy teraz jest gorzej? NIE, teraz jest ciut inaczej i cieszmy się tym co mamy.

A co do tematu... Sokoły i inne stare moto są super. Zawsze mnie fascynowały ale nie na tyle aby "wchodzić do tej rzeki".

Odnośnik do komentarza
  • Sympatycy

Zjednoczeni w Burgmanii!

Robiąc przed świąteczne porządki natknąłem się na zapomnianą i zakurzoną jak jasna cholera, kasetę VHS która na grzbiecie miała opis: I Zlot Sokoła, Czersk, lipiec 1999r.... no to wrzuciłem na YT (może komuś sprawię frajdę). Godny uwagi jest trójkołowy Sokół 600 a i korpulentna Pani w mini na Sokole 1000 tez cieszy oko :fireman2: . Akcent maxi to Osa.

Chyba tamten klimat bardziej mi odpowiadał niż to co zobaczyliśmy w tym roku... :clapping:

Wielkie dzięki, sprawiłeś ogromną frajdę, znalazłem się w 15:20 minucie ? i tajemnica nazwy i logo firmy została ujawniona, a obecny stan owłosienia na czaszce mówi, że strasznie dawno to było :)

Na zlot Sokół Country w Czersku organizowanym przez Bractwo Motocyklowe Sokół MC pod przewodnictwem Leszka Liszewskiego-prezydenta klubu ( do klubu należałem w początkach jego istnienia , obecnie noszę barwy support Road Runners MC. - to jak w Burgmania, byłem jednym z pierwszych członków, obecnie mam zaszczyt być sympatykiem) jeżdżę od samego początku, 9 zaliczonych. W 2016 X jubileuszowy będzie. Zloty odbywają się co dwa lata (I i II były co rok), co do opłat to członkowie i support'ci klubów MC wjazd free, pozostali płacą, ale przecież 5dych to nie majątek: pole namiotowe, koncerty live znanych zespołów, świetna zabawa i mnóstwo zabytkowych pojazdów

Ta Pani w mini to Kaśka (Gruba) z Krakowa, a ten Sokół 1000 solo z czarnymi sakwami w kolorze piasku pustyni stoi sobie w większości w garażu koło domu w pobliżu Lublina wśród kilku innych leciwych 2oo i cierpliwie czeka na kolejny X zlot w Czersku ?- od 80 lat sprawny, choć bezołowiowa mu nie służy i trzeba ją "uszlachetniać" Pb.

Ja nie tęsknię :), mogę sobie to czasami wspomnieć, to było kiedyś i trzeba się z tym pogodzić, że te momenty minęły :Jumpy: .

Takie życie i jego kolej :)...

?Bigu, ja też nie tęsknię, bo nie muszę, ja nadal uczestniczę w takich zlotach namiotowych bez cieplej wody i pampersów i jest mi z tym bardzo dobrze - luksusy mamy na co dzień w domu???, więc trzy dni w wersji traperskiej??? świetnie hartuje ciało ? i ducha. ?
Odnośnik do komentarza

Spoko, ale ja nie gardłuję za tym co było :) ... Moja Babcia zawsze mówi: "... bo kiedyś przed wojną, to było ... " Może i było lepiej, może nie... Nie wiem. Ja żyję jednak "teraz i tu" i próbuję zrobić to jak najlepiej :) .

Przecież nikt nikomu nie broni brać udziału w zlotach pod namiotem i pisząc to, spoglądam właśnie na szafkę w której trzymam namiot, śpiwór, matę, menażki, kuchenkę i inne "przedmioty biwakowe" ... Ale nic na siłę i bez narzucania się innym :) ...

PS. Taki OT, bo te całkiem stare motocykle to jednak nie moja bajka :) ...

Odnośnik do komentarza
  • Klubowicze

Wielkie dzięki, sprawiłeś ogromną frajdę, znalazłem się w 15:20 minucie ? ...

Cieszę się że miałeś frajdę.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...