Skocz do zawartości
Forum Burgmania

Wrocław - Warszawa


Marcino1

Rekomendowane odpowiedzi

Wczoraj, to jest we wtorek, coby uczcić Dzień Pierwszego Maja, postanowiłem sobie zrobić wycieczkę z Wrocławia do Warszawy.

I zrobiłem.

Na trasie nie było żadnych niespodzianek. Upał dawał się odrobinę we znaki. Okresami nawet bardziej niż odrobinę. Na szczęście przydrożne stacje benzynowe były dobrze zaopatrzone.

Spotkane motocykle - 16 (liczyłem).

Spotkane maxi - zero (nie miałem okazji liczyć). Chociaż w jednej z wiosek spostrzegłem w oddali lokalesa bez koszulki na czymś co mogło być maxi lub przerośniętą 50tką...

Zaobserwowałem również dużą uprzejmość 4oo na drodze w stosunku do mnie, znakomita większość ustępowała mi miejsca.

Generalnie udana wycieczka, chociaż muszę zacząć budować formę na zlot w Żywcu bo lata już nie te i zaledwie 360 kilometrów odbiło się na pewnej części mego ciała...

Skuter wycieczkę zniósł dzielnie.

Ot, taka krótka relacja.

Pozdrawiam

:D

Odnośnik do komentarza
  • Klubowicze

Ja 16 czerwca będę jechał z Warszawy do Wrocławia. polska.gif

Skrobnij którą trasą leciałeś. Piszesz, że było lajtowo. 16.06 nie będzie już tak lekko. Muszę też gdzieś bezpiecznie zostawić maszynę. gdzie rekomendujesz.

Odnośnik do komentarza

Z trasą nie kombinowałem i poszedłem na łatwiznę:

-Warszawa-Piotrków Tryb.-Bełchatów-Wieluń-Syców-Wrocław.

Całkiem fajna i przyjemna trasa na skuter, dużo stacji benzynowych i lasów na odpocznek (widoki za to średnie) ale zastrzegam, że podczas mojej wycieczki nie było szczególnego ruchu.

Jeżeli chodzi o bezpieczne pozostawienie skutera to ciężko powiedzieć co się będzie działo 16.06. Przypuszczam, że mały sajgon...

Szczerze mówiąc nie bardzo się orientuję, gdzie są parkingi strzeżone w okolicach stadionu, spytaj może na regionalnym. Chłopaki z Wrocławia na pewno pomogą.

Odnośnik do komentarza

Gratuluje.

Najwazniejsze to ruszyc sie z domu,nie wazne ile kilometrow sie zrobi,byle b y jechac i spelniac marzenia,te o wielkich wyjazdach i te o malych.Ja tez wyjechalem 29 kwietnia a wrocilem 5 maja.Chcialem jecha w bieszczady bo taki byl plan a dojechalem do Tarnowa do znajomych zjadlem obiad pogadalem i stwierdzilem ze nie jade w bieszczady.Jak jezdze to nie mam zaplanowanej trasy twardo trzymam sie planu.Poprostu jade tam gdzie chce,cieszac sie jazda.spaniem na dziko,spiewem ptakow rano gdy sie budze,deszczem w nocy.Jezdzac tak zrobilem 1800km.Byly i przygody bo jadac przez Slowacje zabraklo mi paliwa z mojej winy,myslalem ze dam rade dojechac.Okazalo sie ze wzialem stara karte ktora nie dzialala.Mosialem szukac chetnego ktory wymienil by zlotowki na euro.jakos sie udalo zamienic za 60 zl 12 euro.Pogoda dopisala,A bylem w Zakopanym,Krakowie,Wieliczce,Niedzicy,Czorsztynie.Klodzku,Miedzygorzu.Treaz chcialbym pojechac nad balaton taki jest wstepny plan.Pozdrawiam wszystkich i zycze szerokosci.

Odnośnik do komentarza

@ gdarek,

całkowicie się z Tobą zgadzam, najważniejsze to zebrać się i jechać.

Zgodnie z powiedzeniem: "droga jest celem" :)

A swoją drogą piękną wycieczkę sobie zrobiłes, gratulacje:)

Odnośnik do komentarza

Muszę też gdzieś bezpiecznie zostawić maszynę. gdzie rekomendujesz.

Witam, na samym stadionie jest parking ale pewnie będzie ciężko tam zostawić sprzęta. Proponuje Ci zaparkowanie w centrum miasta i dojazd na stadion komunikacją zbiorową. Jest jeszcze taka opcja że wokół stadionu są osiedla na których są parkingi strzeżone można podjechać i porozmawiać z dozorcą napewno za pare złotych popilnuje sprzętu. Zapytaj jeszcze M@rkiza on mieszka koło stadionu może coś Ci doradzi.

Odnośnik do komentarza

Witam zapraszam do mnie do Leśnicy, tramwajem do stadionu 10 minut, zostawisz sprzet pod moim blokiem i spokojnie sobie po niego wrócisz po meczu, jakby co odezwij się, pozdrawiam :)

Odnośnik do komentarza
  • Klubowicze

Witam zapraszam do mnie do Leśnicy, tramwajem do stadionu 10 minut, zostawisz sprzet pod moim blokiem i spokojnie sobie po niego wrócisz po meczu, jakby co odezwij się, pozdrawiam :glare:

Wielkie dzięki za pomoc. Dam znać jak będzie już bliżej wyjazdu. Może małe !piwko w Żywcu i sprawę doprecyzujemy.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...