Skocz do zawartości
Forum Burgmania

Glupie komentarze


dr.big

Rekomendowane odpowiedzi

No wlasnie, ostatnio zauwazylem, ze wzrosla nam ilosc chetnych do moderowania forum. Moze utworzymy jakas liste i bedziemy glosowac :P na najbardziej "zaangazowanych"?

Prosze co rozsadniejszych uzytkownikow do powstrzymania sie od dziecinnych komentarzy, bo jest to powoli naprawde smieszne...

Co to, juz nie mozna dac jednego ogloszenia bez rejestracji danych, posta w powitaniach i wyslaniu zdjecia klubowego :P ???

Panowie spasujcie, bo robi sie to niesmaczne !!!

A jak ktos chce koniecznie trzymac rzad dusz, to niech sobie zalozy wlasne forum :P i sie tam bawi :ph34r: .

Nie jest to przyzwoleniem do przejecia forum przez "niewychowanych krzykaczy", bo tych zawsze mozna szybko i skutecznie uspokoic. Mam tu na mysli naskakiwanie na niezbyt swiadome osoby, ktore zawiataja w nasze skromne progi.

Odnośnik do komentarza
  • Administrator

Mam w tej chwili dosc ograniczony dostep do netu ale mimo tego po przeczytaniu kilku postow stwierdzam dokladnie to samo co Dr. Big.

Nigdy nie bylo tu moderacji bo i nigdy nie byla potrzebna ale najwyrazniej pojawiaja sie w naszym gronie osoby, ktore chca cos zamieszac w kotle. Jak narazie zauwazalnie jest to jedna osoba, ktora jak sama napisala nudzi sie przy komputerze.

Chcialem przypomniec wszystkim o kilku zasadach, ktore przyswiecaja forum dyskusyjnemu Burgmanii:

1. Nie masz nic do powiedzenia? ODPUSC SOBIE GLUPIE KOMENTARZE.

2. Zanim napiszesz cokolwiek przeczytaj to raz jeszcze! Jesli nie widzisz w swoim poscie nic glupiego kliknij na "wyslij"

3. Oczywiscie w dobrym tonie jest wypelnienie w pelni profilu i przywitanie sie ale jesli nowy user nie zrobi tego nie skaczmy mu odrazu do gardla. Niestety nie zawsze prowadzi to do oczekiwanych rezultatow.

4. Widzisz posta, ktory jest glupi, napisany nieskladnie itp. a ktos juz zwrocil uwage danej osobie? WSTRZYMAJ SIE OD KOMENTARZA. Nie potrzebujemy 10-ciu moderatorow!!!!

Pozatym jest jeszcze jedna niepisana zasada w naszym Klubie...

Wirtualni krzykacze, ktorych nikt nigdy nie widzial na oczy sa tu niemile widziani!

Nasz Klub jest oparty glownie na kontaktach w realu a nasze forum sluzy nam jako element dodatkowy i wspomagajacy oraz zrodlo komunikacji.

Jeszcze cos... Glowna zasada tego forum jaka przyswiecala nam od poczatku istnienia:

NIE WAZNA JEST ILOSC. LICZY SIE JAKOSC.

Odnośnik do komentarza

Dr Big.

Jeste? wielki. Każde Twoje słowo jest wyważone i przemy?lane. :P

Przypomniałem sobie zaraz temat "Tajniacy" Przeczytałem wszystkie wypowiedzi i podzieliłem ja na rozs?dne , wyważone i miarę sprawiedliwe oddaj?ce problem, (Ultras, Slavegus. Scottie, Rudzia, Sipor, Pablos, rafalek 13c, Kolas, Burgi M, Drogowiec, ciachu), oraz te drugie napastliwe, lekceważ?ce, obrażliwe, osób zadufanych w sobie i próbuj?cych podporz?dkować sobię resztę czyli Kubo, Dee Jay, Artix, Svempas :) Widać zaraziłem się od tych ostatnich i przyj?lem w swoich postach ich sposób wymiany my?łi. Osoby z grupy pierwszej zabrały głos i wypowiedziały się w rzeczowym tonie. Osobnicy drugiej grupy nie odpu?ciły sobie i nadal uczestniczyły w pyskówce. Przecież ostatnie zdanie musiało należeć do nich. Trwało to tak długo aż Mariusz Burgi dał hasło koniec. (b.rozs?dny facet)

Dr Big ,gdzie kolega był w tym czasie jak to wszystko trwało.

Co to, juz nie mozna dac jednego ogloszenia bez rejestracji danych, posta w powitaniach i wyslaniu zdjecia klubowego :) ???

Panowie spasujcie, bo robi sie to niesmaczne !!!

A jak ktos chce koniecznie trzymac rzad dusz, to niech sobie zalozy wlasne forum :) i sie tam bawi :P .

Wydaje mi się ,że w klubie jest grupa "chc?ca trzymać władzę" :P i reszta której to nie odpowiada. :ph34r: Wydaje mi się również , że kolega należy do grupy optuj?cej za zgod?, otwarty na wszystkich użytkowników :)

Nie znam kolegi bo zasady nie czytam profili ( bo nie zawsze odpowiadaj? one prawdzie, nic nie zarzucaj?c profilowi kolegi). My?lę, że na jaki? zlocie będę miał zaszczyt podać Koledze rękę, jeżeli on wyrazi na to zgodę. :)

A jak będę zachowywać się na forum, zależy od grupy nawiedzonych prze?miewców (patrz grupa druga) :P

Odnośnik do komentarza

Wydaje mi sie, ze nie ma, tak na forum, jak i w realu zadnych dzialajacych "grup" :rolleyes: . Przynajmniej do tej pory tego ani tu, ani na wielu spotkaniach roku 2005(jak i lat wczesniejszych) nie stwierdzilem.

Wydaje mi sie tez, ze ze wzgledu na np. wiek uzytkownikow, reakcje moga byc nieco zroznicowane. I zapewne to doprowadzilo do owej "wymiany pogladow".

W trakcie trwania owej "dyskusji" bylem poza granicami kraju i (na szczescie) nie mialem dostepu do netu :) .

Dodatkowo niektore, jak to okreslasz "osoby napastliwe, lekceważ?ce, obrażliwe, osób zadufanych w sobie i próbuj?cych podporz?dkować sobię resztę" sa mi bardzo dobrze znane osobiscie i spokojnie moge stwierdzic, ze na pewno bardziej podoba mi sie ich obecnosc na forum, niz osob ktore wpadaja tu na kilka dni, probuja zasiac niepokoj i rozerwac sie z braku innych mozliwosci.

W mysl zasady: jesli przychodzisz do kogos w odwiedziny, to zdejmij kalosze, przywitaj sie i badz kulturalny, bez mizernych prob sciagniecia na siebie uwagi.

Nie zamierzam grac tu roli rozjemcy, jak pisalem, tu kazdy kreuje swoj obraz sam... i mam nadzieje, ze nigdy nie beda nam potrzebni moderatorzy.

A jak będę zachowywać się na forum, zależy od grupy nawiedzonych prze?miewców (patrz grupa druga)

Nic bardziej mylnego, nie bedzie tutaj zadnych przepychanek :) . Ale to tylko tak na marginesie...

Odnośnik do komentarza
  • Administrator
(...) oraz te drugie napastliwe, lekceważ?ce, obrażliwe, osób zadufanych w sobie i próbuj?cych podporz?dkować sobię resztę czyli Kubo, Dee Jay, Artix, Svempas :rolleyes: (...) A jak będę zachowywać się na forum, zależy od grupy nawiedzonych prze?miewców (patrz grupa druga) (...)

To tyle co mam do powiedzenia. Przeczytaj to jeszcze raz co napisales chlopcze i pomysl czy mozna obrazac ludzi ktorych nie znasz i nie masz pojecia jacy sa. To jak zachowujesz sie na forum wystawia swiadectwo tylko tobie.

Odnośnik do komentarza

Nie no... w temacie o tajnych agentach nie chciałem już nic pisać żeby nie robić zadymy. Co do pana Conrado: Naprawde ciekawe s? pana wypowiedzi, najpierw wyzywa ludzi z forum, próbuje rz?dzić, tworzy jakie? grupy, jednym się podlizuje- drugich wyzywa... Może w realu jest inny ale jak narazie w moim mniemaniu żadnego sensownego posta nie napisał... :rolleyes:

Ja zauważyłem że od pewnego czasu cos sie na forum dzieje nie dobrego. Kiedy? forum było oaz? spokoju, a teraz dochodzi do coraz większej liczby scysji.

Odnośnik do komentarza
Ja zauważyłem że od pewnego czasu cos sie na forum dzieje nie dobrego. Kiedy? forum było oaz? spokoju, a teraz dochodzi do coraz większej liczby scysji.

Nie przesadzaj :rolleyes: , to w koncu tylko ten jeden temat. Jedna(lub 2) osoba(y) i to wszystko. Nie ma sie czym przejmowac, a tym bardziej unosic. Nie warto :) .

Odnośnik do komentarza
Wirtualni krzykacze, ktorych nikt nigdy nie widzial na oczy sa tu niemile widziani!

Nasz Klub jest oparty glownie na kontaktach w realu a nasze forum sluzy nam jako element dodatkowy i wspomagajacy oraz zrodlo komunikacji.

Przepraszam ale mam jadno pytanie gdyż troszkę nie do końca rozumiem jadn? rzecz, a mianowicie:

O BURGMANII dowiedzialem się, gdy kiedy?, będ?c w Wa-wie przeczytalem na błotniku niebieskiego Burgmana 650 adres internetowy znajduj?cy się tam razem z logo.Jak się okazało potem - był to sprzęt Mariusza.

Wszedłem tu z ciekawo?ci i przez jaki? czas byłem tzw podgl?daczem - głównie z racji chwilowego braku skutera. Dostrzegłem tez jednak ogłoszenie kolegi Qwaki'ego mówi?ce o zniżkach dla "czynnych forumowiczów". Jako, że mam szczery zamiar zakupu nowego skutera czym prędzej zechciałem zostać "czynnym". Niestety nie miałem jednak jeszcze przyjemno?ci poznać nikogo z Was osobi?cie gdyż mieszkam troszkę dalej od stolicy ( chociaż jedna niewykorzystana okazja była - patrz w?tek "sylwester burgmanii 2006"- przypadek ortopedyczny... :) ). Za wirtualnego krzykacza nie uważam się, jednak nie mogę też zaprezentować się w realu - póki co, rzecz jasna... :rolleyes:. To s? te niejasno?ci o które zapytuję.

P.S. Z racji wykonywanego zawodu do?ć często bywam w różnych miejscach Polski - w Wa-wie też. Czy w zwi?zku z tym można np. przedstawić się Wam w realu stawiaj?c kolejkę na ktorym? spotkaniu czwartkowym...? :) czy też należy najpierw zakupić sprzęt i robić "wchodziny" na zlocie???

Odnośnik do komentarza
Bzzzzzz

W który czwartek stawiasz kolejkę????? 

Będę na 100% 

Pozdrawiam

Bzzzzzzz

Skoro tak... To niech tylko lody puszcz?.... :rolleyes::):)

Odnośnik do komentarza

Ze wzgledu na wyjazd Ojca do Ziemi Obiecanej :) , postaram sie krotko odpowiedziec na temat.

Nie ma sensu, aby kazdy rozsadny, czy to Burgmaniak czy Uzytkownik forum, mial jakiekolwiek obawy i leki :) .

Jest tutaj wiele osob, ktore dolaczyly do Burgmanii juz po jej powstaniu, kilkanascie osob zna sie jeszcze z czasow przed powstania Klubu Maxiskuterowego.

Do tej pory nie bylo nigdy z dolaczeniem do aktywnej grupy zadnych problemow i chyba tak pozostanie.

Jestesmy otwarci na wszystkich w miare "normalnych :) " maximaniakow.

To, ze nie lubimy w swoim gronie zarozumialych typkow ktorzy, nikogo nie znajac, mysla ze pozjadali wszystkie rozumy, to chyba normalne?

Nie chcemy z forum zrobic hali dworcowej, gdzie kazdy moze sie przywlec i do woli wyzyc, takie postepowanie nie bylo i nie bedzie tolerowane.

Nie szukamy tez "charyzmatycznych przywodcow", ktorzy poprowadza nas w swietlana przyszlosc :) . Niech ulepszaja oni swiat, byle z dala od nas :) .

Jest wiele osob, ktore nie majac skutera, lub majac skuter 50ccm czuja sie z nami calkiem OK i chyba to jest jakas tam rekomendacja.

Jest wiele osob, ktore czytaly forum lub wpadly na spotkanie, przyzwyczaily sie do form tu panujacych, a dzisiaj sa nierozlacznym pejzazem Burgmanii :) .

Tak wiec, bez obaw... nie skuter czyni czlowieka :rolleyes: .

Jednak wszelkich "wichrzycieli", probujacych nas na sile "uszczesliwic" swoja osoba, bedziemy temperowac lub po prostu usuwac.

Mysle ze wyjasnilem to jasno i nie ma powodu wracac do tego niemilego i w sumie niepotrzebnego tematu :) ?

No i wydaje mi sie, ze wiekszosc z Klubowiczow napisalaby podobnie...

Odnośnik do komentarza
  • Administrator

Jak mrozy sie utrzymaja Boochos nie tylko z mila checia cie poznamy ale i sprawdzimy jak jestes twardy :) bo w naszym nowym miejscu spotkan przy -13 na zewnatrz w srodku bylo +6 C czyli przy -20 powinno oscylowac w granicy zera ze o wiekszym zboczeniu nie wspomne jakim sa temperatury przekraczajace -20 C :rolleyes: W kazdym razie z mila checia popatrze jak saczysz zimne piwo :) Pozdrawiam

ps. liczy sie czlowiek a nie to czy masz skuter czy nie choc nie powiem w korkach katamaranem bedziesz mial problem dotrzymac kroku wspolnym wyjazda Burgmanii do ktorych juz strasznie tesknie

Odnośnik do komentarza
  • Klubowicze

Tak wiec, bez obaw... nie skuter czyni czlowieka :rolleyes: .

Tak to prawda kogo? innego widzi się po tym jak się zachowuje(czy life czy online to nie ma znaczenia), jaki jest dla kolegów. Każdy z nas ma swoje zalety i wady i nie ma ludzi nieomylnych lub robi?cych wszystko ok , ale niekiedy dochodzi do przegięcia które wyszło poza dopuszczaln? normę i tego wła?nie mieli?my ostatnio przykład (conrado :) ).Miejmy nadzieję że takie wypadki będ? sporadyczne i nie zakłuc? zasad(niepisanych ale dobrze wyczuwalnych) na forum jak i w naszych spotkaniach w realu :)

Odnośnik do komentarza
  • Sympatycy

Tak apropos poznawania ludzi poznanych tutaj w REALU...

Miałem przyjemno?c poznać Kubę (Drogowca) i jest to kolejny przykład użytkownika, który tutaj pasuje w 100% nie powoduj?c żadnych sprzeczek...

Oby więcej takich przyjemnych spotkań zapoznawczych w sezonie...

A co do reszty tematu to już się nie wypowiadam bo w sumie to bez sensu...

A nie chcę znów zosta doł?czonych do grupy "osób zadufanych w sobie i próbuj?cych podporz?dkować sobię resztę" czy też "nawiedzonych prze?miewców" bo nie uważam siebie ani reszty "członków" ÓW( :) ) grupy za prawowitych członków...Zostali?my tam zapisany bez naszej wiedzy :) .... uważajcie bo i Wam może się to przytrafić w każdym momęcie...

Tymczasem pozdrawiam i oby do wiosennych wojaży...Qbek :rolleyes:

Odnośnik do komentarza

dziwne sprawy zaczynaj? się dziac na naszym forum.

Oczywi?cie to co pisze Bigu jest nie tyle prawdziwe co realne. Realne jest też to, że jak kto? chce spędzać z NAMI, czyli starymi użytkownikami forum i klubu czas na spotkaniach, zlotach lub imprezach towarzyskich POWINIEN mieć ?wiadomo?ć, że jak kogo? obrazi czy zniesmaczy to w realu przy spotkaniu osobistym, będzie się czuł niezręcznie i raczej nie ma co liczyć na większ? akceptację. (w końcu to nie my się prosimy o czyje? towarzystwo bo MY już swoje mamy i to zgrane).

Nie wiem co poniektórzy chc? osi?gn?ć tworz?c fermęt, ale z pewno?ci? im się nie uda. Nie tutaj i nie w tym towarzystwie, nie przy tym poziomie uczestników.

Nowi użytkownicy forum nie zapominajcie, że ci starzy tworz? już grupę osób (ponad 100) które znaj? się na tyle dobrze między sob?, że nawet ostra wymiana zdań czy jakiekolwiek nieporozumienia, kończ? się ZAWSZE przy wspólnym piwie a póĽniej nan wspólnych przyjacielskich wyjazdach i odwiedzaniu sie po domach czy ranchach. My się po prostu znamy, znamy swoje przypadło?ci, poczucie humoru, sens i kaliber docinek. Dla tego też na pewne "nowe" zaczepki czę?c odpowiada sarkazmem, inni temat lekceważ? a jeszcze inni staraj? się obrócić wszystko w żart i delikatne słowa z podtekstem nieporozumienia.

każdy ma drogę otwart? i do nas i od nas. Przypomniało mi się pewne opowiadanie które ongi? usłyszłem od pewnego kapitana morskiego na temat "nadawania się" ludzi którzy pływaj? na statkach i jachtach. mawiał:

"morze przyjmuje wszystkich, jednych zatrzymuje dla siebie a innych wypluwa na brzeg..."

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...