www.burgmania.net: Romet- nowy Maxi 125, 250 - www.burgmania.net

Skocz do zawartości

  • 4 Stron +
  • « Pierwsza
  • 2
  • 3
  • 4
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

Romet- nowy Maxi 125, 250 Oceń temat: -----

#61 Użytkownik jest niedostępny   LWfilip 

  • Zaszczepiony Maxi - Maniak
  • PipPipPip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 351
  • Dołączył: 23-luty 10
  • Miejscowość: Świecie n/ W.
  • Maxiskuter:Aprilia Atlantic 500
  • Rocznik:2002

Napisany 02 marzec 2012 - 10:19

Tak sobie czytam i zastanawiam sie nad tym co w moim przypadku zadecydowało o zakupie pierwszego !scooter . Ano chciałem by był nowy !w00t lecz budżet nie należał do najwyższych !TAZ . Miały jeździć dwie wcale nie drobne osoby. Trasa nie była zbyt długa bo nie mieszkam w wiekim mieście. Oglądałem całe mnóstwo używanych maszynek ale mimo, że marki były mi znane to sprzęty jakieś takie male. Ceny przyprawiały o zawrót głowy. Wybrałem ROMETa bo spełniał wszystkie moje warunki. Zmieniłem tylko tapicerkę na kanapie i manetki bo były badziewne. Na nowej kolega tapicer, wyszył płomyczki z manetek !OKK . I tak lata ten skuterem. A teraz odpowiedź na pytanie, co kupić? A kup co chcesz :) . Nie wiem co sie nie bedzie psuło. Trzeba iść do sklepu, policzyć kasę i zobaczyć co się spodoba. A później zaryzykować. Wszystko sie psuje. Ale tak być nie musi.
Dodany obrazek

Po co pić i jechać skoro można zajarać i odlecieć.

#62 Użytkownik jest niedostępny   dr.big 

  • Jožin z bažin
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa: Administrator
  • Postów: 8188
  • Dołączył: 23-luty 04
  • Miejscowość: Berlin
  • Maxiskuter:Yamaha T- Max 500
  • Rocznik:2009

Napisany 07 marzec 2012 - 11:30

Temat troche nam "zdryfował" :) ... Pozostańmy przy Romecie i jego produktach, dywagacje dotyczące innych marek pozostaną przeniesione.
Morphous Club- Europe Leader + Tmax Club- Special Member
Dodany obrazek
Były inne skutery i mopliki z koszem oraz bez
BTC - Burgmania Travel Club

#63 Użytkownik jest niedostępny   esmes 

  • Wąchacz spalin
  • Pip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 2
  • Dołączył: 15-marzec 12
  • Miejscowość: Zgorzała
  • Maxiskuter:BRAK
  • Rocznik:-

Napisany 16 marzec 2012 - 11:44

Witam,

mam pytanie: czy ktoś może dotykał? jeździł? Bo się przymierzam (do kilku lat) do kupna pojemności większej od 50cm, ale nie wiem czy warto tracić czas na odwiedziny w sklepie, mimo że jak dla mnie cena poczyniła cuda. I czy w okolicach Piaseczna (ew Warszawy) można odbyć jazdę testową takim Maxi Rometem? Narazie żadnych prasowych testów drogowych nie znalazłem, a tak w ciemno kupować... normalnie strach.

esemes

#64 Użytkownik jest niedostępny   Coval 

  • Wąchacz spalin
  • Pip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 43
  • Dołączył: 27-kwiecień 11
  • Miejscowość: Sosnowiec
  • Maxiskuter:Kymco Agility 125/150
  • Rocznik:2011

Napisany 16 marzec 2012 - 18:31

To nowość na ten sezon, więc nikt nie wie jak to jeździ i ile pojeździ. Każdy nowy produkt ma choroby wieku dziecięcego, tylko podejście producentów do tego problemu jest różne.

#65 Użytkownik jest niedostępny   wooferai 

  • Wąchacz spalin
  • Pip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 38
  • Dołączył: 22-sierpień 10
  • Miejscowość: Szczecin
  • Maxiskuter:Kymco Xciting 500
  • Rocznik:2007

Napisany 16 marzec 2012 - 18:47

Wiesz, nie widziałem Rometa 250 na oczy.

Ale może zajrzyj może tutaj:
http://www.forum.bur...2-4-marca-2012/

Sporo o nim pisali zwiedzający wystawę.
Czy pochlebnie, sam oceń.

Czasem warto zakupić za ta samą kwotę lekko używanego !scooter ze średniej półki (np.KYMCO) niż typową chińszczyznę !wchair z najniższej możliwej półki. whist

Ten post był edytowany przez wooferai dnia: 16 marzec 2012 - 18:49

Czasem sam nie wiem czego chcę .....
KYMCO XCITING 500i

#66 Użytkownik jest niedostępny   1kera 

  • Początkujący Maxi - Maniak
  • PipPip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 55
  • Dołączył: 28-styczeń 12
  • Miejscowość: Warszawa
  • Maxiskuter:Yamaha X-Max 125/250
  • Rocznik:2008

Napisany 16 marzec 2012 - 20:02

chciałbym, aby kiedyś ROMET robił własne konstrukcje od a do z.. ale wszystko zależy od Nas.. konsumentów.. Mała sprzedaż, niskie inwestycje. To ryzykowne wprowadzi własną konstrukcję. Pewnie nie ma problemu kupic licencję na silnik od hondy, a resztę na najwyższym poziomie wykonac samemu.. ale kto zaufa marce ROMET i zapłaci 15-20 tys. za moto. Wiec firma robi to co pozwala zaistniec i powoli sie rozwijac.. może nigdy jej się to nie uda i zniknie z rynku - zwłaszcza, że my sami nie wierzymy we wlasne produkty. Robilismy najgorsze auta na świecie, ubrania, buty, motory, kaski, zegarki, rowery, narty, aparaty fotograficzne, sprzęt rtv i tysiące innych rzeczy. Dlatego ich dziś nie ma na rynku. Dziś parę firm próbuje zagrac na Naszych emocjach i reaktywowac zapomniane marki.. mi się to podoba.. Trzymam kciuki. !OKK

#67 Użytkownik jest niedostępny   Jack Warcraft 

  • Zaszczepiony Maxi - Maniak
  • PipPipPip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 261
  • Dołączył: 20-sierpień 10
  • Miejscowość: Warszawa/Ostrołęka
  • Maxiskuter:Kymco Xciting 500
  • Rocznik:2009

Napisany 16 marzec 2012 - 21:14

Zobacz postlimmp1, o 16 marzec 2012 - 19:30, powiedział:

Jesienią 2007 roku firma "Arkus & Romet Group", a ściślej jej dział "Romet Motors", otworzyła fabrykę skuterów i motocykli w Podgrodziu na Podkarpaciu. Pochodzące z tej fabryki produkty są sprzedawane pod marką "Romet". "Romet Motors", wydzielona w ramach grupy, zajmuje się produkcją i sprzedażą jednośladów silnikowych. Klienci nie mają problemów z naprawami gwarancyjnymi. Firma musi być zainteresowana podwyższaniem jakości, bo gorsza jakość produktu, to większe koszty serwisu.
Nie twierdzę, że skutery Rometa są super. Są tanie. Takie mają być. Natomiast denerwują mnie niedopracowane teorie spiskowe i wciskanie ludziom niesprawdzonych, nierzetelnych informacji.


Szkoda, @limmp1, że nie zaznaczyłeś, że to fragmenty mojego postu.

Popieram rozwój polsko-chińskiej motoryzacji, bo zgodnie z prawami ekonomii, albo będzie robić produkty adekwatne do ceny, albo padnie.
Niemniej jednak na wystawie z ciekawością pooglądałem sobie tego maxi-Rometa, i nie polecam. Chociaż oczywiście moja znajomość z pojazdem ograniczyła się do zewnętrznego pomacania, to wystarczyło, żeby stwierdzić fatalną jakość plastików, ich spasowania, połączenia detali itp. Uważam, że to wstyd dla firmy, aby takie coś pokazywać na wystawie.
W każdym razie za tą cenę - z tańszych marek - zdecydowanie lepiej nabyć używanego Kymcolota lub np. SYMa.
Pozdrawiam
Jacek

#68 Użytkownik jest niedostępny   Rzelu 

  • Początkujący Maxi - Maniak
  • PipPip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 67
  • Dołączył: 06-kwiecień 11
  • Miejscowość: Szczecin
  • Maxiskuter:Suzuki Burgman 400
  • Rocznik:2001

Napisany 16 marzec 2012 - 21:15

Historie które pan z Almotu opowiada o podboju zachodniej Europy i Australii i Stanów Zjednoczonych są wystarczająco wstrząsające.

http://www.youtube.c...&v=d1qR81gIATA#!

ach, było już gdzie indziej.

Ten post był edytowany przez Rzelu dnia: 16 marzec 2012 - 21:22


#69 Użytkownik jest niedostępny   esmes 

  • Wąchacz spalin
  • Pip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 2
  • Dołączył: 15-marzec 12
  • Miejscowość: Zgorzała
  • Maxiskuter:BRAK
  • Rocznik:-

Napisany 19 marzec 2012 - 21:28

Po zapoznaniu się z relacjami wystawowymi, jednak będę musiał się udać w wolnej chwili, na organoleptyczne badanie maxi rometa. Nie wierzę, że jest aż tak źle. Jeśli jest tak jak w relacjach, to znaczy, ze cena jest przeszacowana i ten skuter powinien kosztować 4 tys a nie 8 i mieć gwarancję z limitem 100 tys km :) Jestem tolerancyjny, mam wysoką odporność na słabą jakość w dobrej cenie. Dlatego udam się jednak na rekonesans. :)

ps odebrałem dzisiaj tel z serwisu, i moja 50-tka została przywrócona do życia po negatywnych przejściach w innym serwisie. TGB po 17 tys km niechce sie rozpaść, nawet tłok nie jest do wymiany... w związku z tym raczej nie wróżę sobie nadzieji na zmiany.

#70 Użytkownik jest niedostępny   stefanekmac 

  • Początkujący Maxi - Maniak
  • PipPip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 119
  • Dołączył: 06-luty 10
  • Miejscowość: Tomaszów Maz
  • Maxiskuter:Yamaha X-Max 125/250
  • Rocznik:2008

Napisany 20 marzec 2012 - 09:20

Stoi taki na parkingu w pracy.Gość jeździł zimą też ! Nic nie odpadło,choć mówił że dokręcał i mocował co nieco.Zrobił ponad 6 tyś.Na razie większych problemów nie ma.

#71 Użytkownik jest niedostępny   Pinok 

  • Wąchacz spalin
  • Pip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów: 10
  • Dołączył: 16-luty 12
  • Miejscowość: Radom
  • Maxiskuter:Yamaha X-Max 125/250
  • Rocznik:2005

Napisany 20 marzec 2012 - 21:48

W moim Chińskim sprzęcie w pierwszym sezonie:
1. Odpadały kierunki (kropelka pomogła)
2. Otwieranie linkowe siodła się rozpadło (przy pomocy drutu działa do dziś)
3. Odpadła rura wydechowa chociaż co kilka dni dokręcałem nakrętki, niestety odpadając ułamała jedną szpilkę (przydał się wtedy drut który mam do zamykania siedzenia ;), przynajmniej mogłem jechać do serwisu)
4. odkręciła się linka od prędkościomierza przy kole i dyndała sobie, całe szczęście że nie wpadła w szprychy bo kuku gotowe.

Ciekawe co mnie czeka w tym sezonie ;)

PS. Trzymajcie się z daleka od produktów z Chin, nieważne co mają naklejone Romet, Junak czy inny Zipp.

Prześlij ten temat:


  • 4 Stron +
  • « Pierwsza
  • 2
  • 3
  • 4
  • Nie możesz rozpocząć nowego tematu
  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie

1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników