Skocz do zawartości


- - - - -

Groźny wypadek Xcitinga na Trasie Toruńskiej


  • Please log in to reply
74 odpowiedzi na ten temat

#21 siemik

siemik

    Hobbysta Maxi - Maniak

  • Klubowicze
  • 1036 Postów:
  • Dołączył: 29 wrz 2008
  • Miejscowość: Malbork
  • Maxiskuter:BRAK
  • Rocznik:-

Napisany 07 wrzesień 2009 - 20:03

Szybkiego powrotu do zdrowia dla kierowcy whist
  
Nie oceniajcie proszę kierowców tego tragicznego zdarzenia nie mając wiedzy kto w tym przypadku jest winny.

#22 Arecki

Arecki

    Zaawansowany Maxi - Maniak

  • Sympatycy
  • PipPipPipPip
  • 747 Postów:
  • Dołączył: 28 kwi 2007
  • Miejscowość: Legionowo
  • Maxiskuter:BRAK
  • Rocznik:-

Napisany 07 wrzesień 2009 - 20:10

Temat rozwija się bardzo ciekawie :lol: .
Miał miejsce wypadek, wiemy tylko, że kierowca skutera zderzył się z Tirem,  a zaczynamy dyskutować czy Tiry mają jeździć po drogach czy nie i jakim są zagrożeniem whist .
Poczekajmy na więcej informacji na temat przyczyn wypadku, a dopiero później krytykujmy.
Dyskusja przypomina trochę to co dzieje się w mediach po jakimś spektakularnym wypadku z udziałem motocyklisty i komentarze, że wszyscy motocylkiści to wariaci i "dawcy" whist .

Szczerze współczuję poszkodowanemu kierowcy, mam nadzieję, że będzie dobrze bo cała sytuacja, przynajmiej na zdjęciach wygląda bardzo nieciekawie.

#23 Patryk92

Patryk92

    Zaszczepiony Maxi - Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 214 Postów:
  • Dołączył: 25 sie 2009
  • Miejscowość: Krosno Odrzańskie / Zielona Góra
  • Maxiskuter:BRAK
  • Rocznik:-

Napisany 07 wrzesień 2009 - 20:19

Fakt faktem, że po autostradach jeszcze nie moge jeździć, ale jak jechałem z rodzicami w D to zdarzały się takie przypadki. Ostatnio natomiast postanowiłem spróbować wyprzedzić 1 takiego (na 50ccm - vmax 95km/h). Idealne warunki pogodowe, 4km prostej bez dziór i kolein znanej mi drogi. Z przeciwka czysto. Mówie sobie "Jade, najwyżej zrezygnuje". Wrzucam kierunek i widze jak mi mruga prawym oraz zwalnia. Dzieki temu udało mi się wykonać ten manewr bardzo szybko i sprawnie. Po wszystkim podziekowałem ręką. Nie raz kierowcy tych maszyn wpuszczali mnie na krzyżówkach itp, ale może miałem do nich szczęście. whist

Gdybym dziś widział jakiegoś próbującego się wydostać z bocznej możliwe, że zatarasował bym cały pas by to mu umożliwić.  :lol:

#24 Gość_deleted_*

Gość_deleted_*
  • Guests
  • Dołączył: --

Napisany 07 wrzesień 2009 - 20:57

dr.big wydawac by sie moglo ze jestes dojzalym  czlowiekiem ale niestety po ostatniej twojej wypowiedzi musze stwierdzic ze abstrachujesz od punktu odniesienia proponuje bys zrobil nalezyte kategorje prawa jazdy i przeprowadz 20t np. przez 10 000 km po zachodnich autostradach wtedy bedziesz wiedzial co tojest praca kierowcy w luksusie ktory np. dowozi ci  papier ktorym tylek podcierasz a trujkacik mozesz uzyc zamiast papieru szkoda mi kierowcy ale gdyby jechal przepisowo nigdy by sie to niezdarzylo

#25 Gość_Dragon_*

Gość_Dragon_*
  • Guests
  • Dołączył: --

Napisany 07 wrzesień 2009 - 21:08

Muszę Wam napisać, że się trochę pośmiałem... ale to dobrze bo smiech to zdrowie...
Roni napisał coś co powinno zakończyć dyskusję "czy mają...?" lub "czy mogą..."

Popatrzmy na to z drugiej strony... Było to KLASYCZNE NAJECHANIE...

Macie PJ to wiecie o co chodzi...

Rozumiem współczucie dla motocyklisty... ja sam naprawdę też mu współczuję bo każdemu z nas może się zdarzyć popełnić błąd... zastanawia mnie, czy gdyby stał tam autobus MPK to przeczytał bym w tym watku, że autobusom mówimy NIE a kierowcy autobusów to gbury... Chociaż faktycznie gburami są... przynajmniej większość...

Nie chcę się bawic w Sherlocka Holmes'a ale wszyscy jeździmy motocyklami i wiemy jak to jest... ze środkowego na lewy bo było trochę miejsca, potem z lewego na środkowy i szybko hop na prawy... w między czasie rzut okiem w lusterko... manetka odkręcona żeby zdążyć...  i... whist

Co by nie było - czy "TIR" stał czy jechał to własnie on został najechany...

No i jeszcze jedno pytanie... a jak by zamiast tego "TIR'a" stał tam zwykły bus... taki np. Fiat Ducato ze skrzynią... To co wtedy?? Zabraniamy jeździć busom?

Paweł...
"TIR'y" były, są i będą... transport drogowy to w dalszym ciągu jedna z głównej forma dostarczania/odbierania towarów...

#26 dr.big

dr.big

    Sekciarz

  • Administrator
  • 9715 Postów:
  • Dołączył: 23 lut 2004
  • Miejscowość: Berlin
  • Maxiskuter:Yamaha T-Max 530
  • Rocznik:2013

Napisany 07 wrzesień 2009 - 21:18

ciciobello, o 7-09-2009, 21:57, powiedział:

dr.big wydawac by sie moglo ze jestes dojzalym  czlowiekiem ale niestety po ostatniej twojej wypowiedzi musze stwierdzic ze abstrachujesz od punktu odniesienia proponuje bys zrobil nalezyte kategorje prawa jazdy i przeprowadz 20t np. przez 10 000 km po zachodnich autostradach wtedy bedziesz wiedzial co tojest praca kierowcy w luksusie ktory np. dowozi ci  papier ktorym tylek podcierasz a trujkacik mozesz uzyc zamiast papieru szkoda mi kierowcy ale gdyby jechal przepisowo nigdy by sie to niezdarzylo
Niestety, ciezarowke z naczepa moge prowadzic jedynie na pusto...

Przed dwoma godzinami przejechalem autostrada (m.in. Hannover- Berlin) ok. 400 km. Kilka niebezpiecznych sytuacji, ktore zaobserwowalem stworzyli jedynie kierowcy ciezarowek. Nikt inny na tym dystansie.

Moim bledem bylo odniesienie sie do TIRow w temacie tego nieszczesliwego wypadku.

#27 szorstki

szorstki

    EntuzjastaMaruda

  • Klubowicze
  • 3130 Postów:
  • Dołączył: 24 kwi 2005
  • Miejscowość: ZĄBKI
  • Maxiskuter:Honda Silver Wing 600
  • Rocznik:-

Napisany 07 wrzesień 2009 - 21:20

ciciobello, o 7-09-2009, 21:57, powiedział:

dr.big wydawac by sie moglo ze jestes dojzalym  czlowiekiem ale niestety po ostatniej twojej wypowiedzi musze stwierdzic ze abstrachujesz od punktu odniesienia proponuje bys zrobil nalezyte kategorje prawa jazdy i przeprowadz 20t np. przez 10 000 km po zachodnich autostradach wtedy bedziesz wiedzial co tojest praca kierowcy w luksusie ktory np. dowozi ci  papier ktorym tylek podcierasz a trujkacik mozesz uzyc zamiast papieru szkoda mi kierowcy ale gdyby jechal przepisowo nigdy by sie to niezdarzylo
Ciciobello, bądź łaskaw postawić interpunkcję w miejscach, które uważane są powszechnie za słuszne, tak aby inni zrozumieli nieco, z bełkotu który teraz jest naszym udziałem...

A wracając do tematu, jak niekiedy, to zgadzam się z Bigiem.  whist  Jakkolwiek szanuję pracę kierowców zawodowych, to jednak uważam, że w dużej części są jednak typami, którzy dość często kierują się rutyną i nie dbają o innych
uczestników ruchu.
Takie postawienie ciężarówki na Toruńskiej, jak słusznie zauważył DrBig, bez
ustawienia trójkąta to normalka w Warszawie. Często to widzę, kiedy takiemu typkowi np. "zabraknie mapy" i sobie stanie byle gdzie...

pzdr

Marcin...
a JA jak ta zdarta płyta: TRANZYT*, TRANZYT*, TRANZYT* - NA TORY, NA TORY, NA TORY  :lol:

*TRANZYT - ruch TIR-a przez Polskę, bez potrzeby wyładowania/załadowania na naszym terenie.

#28 Gość_Dragon_*

Gość_Dragon_*
  • Guests
  • Dołączył: --

Napisany 07 wrzesień 2009 - 21:36

szorstki, o 7-09-2009, 22:20, powiedział:

Takie postawienie ciężarówki na Toruńskiej, jak słusznie zauważył DrBig, bez
ustawienia trójkąta to normalka w Warszawie. Często to widzę, kiedy takiemu typkowi np. "zabraknie mapy" i sobie stanie byle gdzie...

pzdr

Marcin...
a JA jak ta zdarta płyta: TRANZYT, TRANZYT, TRANZYT - NA TORY, NA TORY, NA TORY  :lol:
Paweł...
A skąd pewność, że on ją tam zostawił? Skąd pewność, że ten "TIR" nie stanął z np. z powodu awarii 30 sekund wcześniej a kierowca siedział w kabinie i próbował uruchomić silnik???

To są pytanie czysto retoryczne bo w dalszym ciągu uważam, że nie mamy żadnych informacji kto jak kiedy a myślę, że warto to skończyć...

Tak z innej beczki... nie można zaczepić naczepy do ciężarówki... Do ciągnięcia naczep służą ciągniki siodłowe... Jeśli ciężarówka to z przyczepą...


Paweł... Ty już wiesz co... :lol:

#29 pablos

pablos

    Pablos vel. DJPablo

  • Sympatycy
  • PipPipPipPipPip
  • 1613 Postów:
  • Dołączył: 14 kwi 2005
  • Miejscowość: z wioski zwanej Wawa
  • Maxiskuter:Kymco Bet&Win 125/150
  • Rocznik:2006

Napisany 07 wrzesień 2009 - 21:58

Pisząc "szlag by trafił ... tirowców" nie miałem na myśli rozwijania tej dyskusji ...była to chwilowa emocja po tym co zobaczyłem, nie należy umieszczać wszystkich w jednym worku bo może się zaraz okazać, że Nam też ktoś przyklei złą łatkę.
Nieulega wątpliwość, że pojazd stał w miejscu gdzie nie powinien ...... a zdarza się tam to często przez gapiostwo kierowców TIR-ów jest info o zakazie ich ruchu ze względu na most zastępczy ..... dojadą za daleko a potem w tym miejscu stają bo kombinują i jak tu dalej pojechać a możliwość jest chyba jedna skręt w prawo na "Płochocin".

Tak więc w tym przypadku napewno wina ( a przynajmniej jej większa część) leży po stronie kierowcy ciężarówki.

Ale nie o Tirach ten temat , czy ktoś wie co z tym chłopakiem ablo choć jakieś info w necie znalazł?.

Nie wyciągajmy daleko posuniętych wniosków , a za swoją chwilową agresję do kierowcy dużego pojazdu przepraszam - poniosły mnie emocje w obliczu tragedii.

Pozdr. pablos

#30 misioooo

misioooo

    Zaawansowany Maxi - Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 941 Postów:
  • Dołączył: 23 paź 2008
  • Miejscowość: Wrocław, PL
  • Maxiskuter:Kymco Xciting 500
  • Rocznik:2009

Napisany 07 wrzesień 2009 - 22:46

Ja się z Bigiem zgadzam - ciężarówkom powinni postawić zakaz wyprzedzania. W sobotę jechałem autostradą z Wrocławia do Legnicy. I jedyna gorąca sytuacja to...
Jadę lewym, aby wyprzedzić trzy ciężarówki kulające się 90km/h jedna za drugą. Dosłownie 50m przede mną ta ostatnia na lewy pas bez kierunku i zabiera się za wyprzedzanie dwóch pozostałych, bo... Szybsza była o jakieś 5km/h i trwało to dobre trzy minuty. Gdyby nie nawyki z jazdy 2oo (myślenie za innych, zwłaszcza za kierowców tych największych pojazdów to bym "najechał"...

#31 dr.big

dr.big

    Sekciarz

  • Administrator
  • 9715 Postów:
  • Dołączył: 23 lut 2004
  • Miejscowość: Berlin
  • Maxiskuter:Yamaha T-Max 530
  • Rocznik:2013

Napisany 08 wrzesień 2009 - 06:05

Zrobil sie calkowity OT w temacie, ale uwazam, ze ruch TIRow powinien zostac ograniczony. Tak jak pisze Szorstki -> tory i barki (w koncu kanaly w kierunku wschod- zachod tez sa doskonale rozbudowane).

Tak jak czeste kontrole przyczynily sie do wykruszenia ciezarowek- zlomow- tykajacych bomb drogowych, tak teraz czas zabrac sie za zakaz wyprzedzania i ograniczenie do rzetelnych 80- 90 km/h. A na autostradzie tylko prawy pas, bez popisow sztuki np. wyprzedzania wyskakujac w ostatnim momencie z tunelu powietrznego robionego przez poprzedzajacy pojazd.

PS. Kazdy wie, ze ciagniki siodlowe z naczepa i ciezarowki z przyczepa, napisalem w skrocie "ciezarowki"...

#32 krzytro

krzytro

    Crazy Frog

  • Klubowicze
  • 1185 Postów:
  • Dołączył: 08 maj 2007
  • Miejscowość: Warszawa
  • Maxiskuter:Suzuki Burgman 650
  • Rocznik:2010

Napisany 08 wrzesień 2009 - 06:37

Tak sobie czytam ten temat imyślę sobie że wszyscy tu piszący maja troszkę racji,ale po trochu.Współczuję kierownikowi motocykla,mam nadzieję że szybko wróci do zdrowia.Ale wracając do tematu tir-ów.Mój przyjaciel jest kierowcą ciężarówki tzw.tir-a,często z nim rozmawiam na temat jego kolegów po fachu względem motocyki[zajeżdzanie drogi i takie tam]no więc on twierdzi że większość z nich to hamy!Jeśli chodzi o przejazd przez większe miasta przez owe ciężarówki,to oni poruszają się na tzw,lewych papierach.Oznacza to że niby wiozą towar łatwo psujący się,albo właśnie wracają do bazy [tzw,miejsce parkowania]po długiej trasie.Tak czy owak wk.........ją mnie ciężarówki poruszające się po mieście.A tak swoją drogą to mamy coraz więcej firm logistycznych z potężnym zapleczem magazynowym,tam te ciężarówki powinny zostawiać towar a dopiero mniejsze tzw,dostawczaki rozwozić towar do miast.[sie rozpisałem]Pozdrawiam wszystkich kierowców ciężarówek !scooter  !guns  !guns

#33 Kordian

Kordian

    Zaszczepiony Maxi - Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 240 Postów:
  • Dołączył: 22 maj 2009
  • Miejscowość: Radom-Biała Podlaska
  • Maxiskuter:Piaggio X9 500
  • Rocznik:-

Napisany 08 wrzesień 2009 - 08:34

!scooter  Zdjęcie z wypadku, robi wrażenie.
Mam nadzieję że kierowca wyjdzie z tego szybko i bez poważnych uszczerbków.
Życzę powrotu do zdrowia.
Oby jak najmniej taki wiadomości było na forum..

#34 iQ!

iQ!

    Początkujący Maxi - Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 92 Postów:
  • Dołączył: 21 maj 2009
  • Miejscowość: Warszawa, Targówek
  • Maxiskuter:BRAK

Napisany 08 wrzesień 2009 - 08:43

Po pierwsze wspolczucia dla kolegi z 2oo

tak sobie czytam i nie wiem czy kierowca tira jest winny.

- czy nie ma tam przypadkiem ograniczenia do 40km/h?
- po jakiego grzyba kierowca tira akurat w tym miejscu mialby sie zatrzymac? Zapytac o droge, czy wyladowac towar?

mysle, ze gdyby tylko mial mozliwosc wybrac sobie miejsce gdzie mu sie rozkraczy maszyna,  to pewnie odjechalby gdzies, gdzie jest spokojniej.

wyobrazcie sobie podobna sytuacje, tylko z odwroconymi rolami. Skuter stoi na torunskiej (np. zepsula sie skrzynia) , a w dupe wjezdza mu tir.

Kto jest winny?

#35 szorstki

szorstki

    EntuzjastaMaruda

  • Klubowicze
  • 3130 Postów:
  • Dołączył: 24 kwi 2005
  • Miejscowość: ZĄBKI
  • Maxiskuter:Honda Silver Wing 600
  • Rocznik:-

Napisany 08 wrzesień 2009 - 09:01

@iQ!, Przede wszystkim, nie każdy stojący w niedozwolonym miejscu TIR,
stoi tam z powodu awarii. Akurat większość takich sytuacji powodują
Ci, o których celnie napisał Krzytro. Rozumiem, że z pewnej przekory
napisałeś co napisałeś ?  !guns

"Po jakiego grzyba ?" - a po jakiego grzyba pakują się przez miasto ?
A po jakiego grzyba nie zaplanują dobrze trasy i kombinują gdzie tu by
zawrócić ? A po jakiego grzyba zatrzymują się w niedozwolonych
miejscach ?

Powiem Ci tak. Przyjedź sobie kiedyś do Ząbek na ul. Powstańców i popatrz
co się dzieje. Codziennie przynajmniej kilkanaście albo kilkadziesiąt
TIR-ów i innych Ciężarówek robi sobie skrót tą ulicą nie wnikając, że jest
do 3,5 tony i 30 km/h, że nawierzchnia jest nieprzystosowana do takich obciążeń, że są tu osiedla, sklepy, szkoły, kupa ludzi łazi po tej ulicy a
oni niejednokrotnie przemykają się po niej szybciej niż 60 km/h. Po jakiego grzyba  ???  !scooter

pzdr

#36 iQ!

iQ!

    Początkujący Maxi - Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 92 Postów:
  • Dołączył: 21 maj 2009
  • Miejscowość: Warszawa, Targówek
  • Maxiskuter:BRAK

Napisany 08 wrzesień 2009 - 09:19

Szorstki

Co do tirow w miescie to sie z Toba w 100% zgadzam, ale to jest juz osobny temat. Ja pisalem tylko o tym konkretnym wypadku.

a w Zabkach wiem jak to wyglada i szczerze wspolczuje mieszkancom okolicy powstancow.

A zakaz wyprzedzania tira przez tira to nieglupi pomysl (np. na autostradzie do Wenecji jest takowy)

Fajnie by bylo gdyby nie mogly wjezdzac do miasta itp, ale musi byc najpierw jakies rozwiazanie zastepcze np. obwodnica.

#37 Woody

Woody

    Początkujący Maxi - Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 97 Postów:
  • Dołączył: 05 wrz 2008
  • Miejscowość: Wrocław
  • Maxiskuter:BRAK
  • Rocznik:-

Napisany 08 wrzesień 2009 - 09:22

Przede wszystkim - życzenia powrotu do zdrowia dla kierownika skuta
Ale nie chce mi się wierzyć, że takiej naczepy nie zauważył...

Poza tym - czytam i czytam ten OT i nie mogę się nadziwić. Pozwolę sobie dorzucić swoje 3 gr jako "robiący w transporcie" !guns
Ciężarówki/TIRy/zestawy (czy jak tam jeszcze wolicie) są najtańszym i najbardziej elastycznym środkiem transportu w PL. Niestety na wożenie ich pociągami nie mamy co liczyć - działa to tylko w krajach, gdzie jest to słono subsydiowane przez państwo/samorządy (patrz Austria, Szwajcaria itd.). Niestety w pozostałych krajach nie ma na to środków - przykładem są Niemcy, gdzie liczba linii wożących cieżarówki maleje stopniowo od kilku lat (pierwszy z brzegu przykład - linia Manching-Novara). Temat takich linii śledzę z uwagą od wielu lat i niestety postępu nie widać, a wręcz przeciwnie.
Oczywiście jestem za ściganiem za Elefantenrennen (czyli wyścigami na kilku pasach)
Ktoś rzucił celną uwagę o dostawczakach kursujących z terminali logistycznych wokół miast - to jest bardzo fajne rozwiązanie, ale działa tylko tam, gdzie zakaz wjazdu dużych samochodów do miasta jest ostro egzekwowany (co w PL miejsca nie ma) i gdzie są obwodnice miast (jak z tym jest u nas, sami wiecie !guns ) No i jeszcze zlecający transport musi wyłożyć pieniądze na przeładunek i dowóz małymi autami, a aktualnie najważniejszym i podstawowym kryterium usługi logistycznej jest cena.
I jeszcze jedna uwaga - to nie kierowca decyduje dokąd jedzie (przynajmniej w większości przypadków).

Sie rozpisałem...  !scooter  wystarczy ;)
Pozdrawiam

#38 dr.big

dr.big

    Sekciarz

  • Administrator
  • 9715 Postów:
  • Dołączył: 23 lut 2004
  • Miejscowość: Berlin
  • Maxiskuter:Yamaha T-Max 530
  • Rocznik:2013

Napisany 08 wrzesień 2009 - 09:47

Woody, o 8-09-2009, 10:22, powiedział:

(...)Oczywiście jestem za ściganiem za Elefantenrennen czyli wyścigami na kilku pasach)
Spotykalem sie juz z sytuacja, kiedy na 3 pasy autostrady ... trzy byly zajete przez wyprzedzajace sie TIRy. Na A2 kilkakrotnie jechalem za TIRami "wyprzedzajacymi" sie po 10 minut. W zaleznosci od tego jaka byla gorka i jak powial wiatr. Zreszta jako sledzacy te tematy, wiesz najlepiej jaka jest szansa na wprowadzenie nakazu jazdy prawym pasem i zakazu wyprzedzania sie nawzajem....

Woody, o 8-09-2009, 10:22, powiedział:

I jeszcze jedna uwaga - to nie kierowca decyduje dokąd jedzie (przynajmniej w większości przypadków). (...)
Ale w koncowym efekcie to kierowca decyduje jak jechac. Wyobraznie tez powinien miec.

#39 Michał Kupczyk

Michał Kupczyk

    Zaszczepiony Maxi - Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 237 Postów:
  • Dołączył: 15 wrz 2004
  • Miejscowość: Stirling, centralna Szkocja
  • Maxiskuter:BRAK

Napisany 08 wrzesień 2009 - 10:09

Roni, o 7-09-2009, 18:31, powiedział:

Jako jeden z tych na których wieszacie psy mógłbym wymieniać naście powodów dla których ten tirowiec się tam zatrzymał.
Prosze Panie Roni, wymien mi jakiez to sa powody dla ktorych mogl sie tam zatrzymac?  A jak juz skonczysz wymieniac to napisz jeszcze co powinien zrobic gdy sie tam zatrzyma.

Aha: nie ma tam parkingow ani zatoczek. Jest pas awaryjny.

--
Michal

#40 bogdan201

bogdan201

    Zaszczepiony Maxi - Maniak

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 383 Postów:
  • Dołączył: 21 sie 2007
  • Miejscowość: Gostynin
  • Maxiskuter:BRAK
  • Rocznik:2013

Napisany 08 wrzesień 2009 - 12:47

Nikt i nic mnie nie przekona do tego żeby opowiadać same pozytywy i słodzić o kierowcach "ciągników siodłowych z naczepami"
Tu gdzie mieszkam mieszkańcy kilku sąsiednich miejscowości pisali petycje, zbierali podpisy itp aby na "naszej drodze" wojewódzkiej ograniczyć tranzyt pojazdów ciężarowych z republik nadbałtyckich oraz naszych rodzimych podążających ze wschodu na zachód i odwrotnie. Dodam, że równolegle do naszej wojewódzkiej biegnie dobrze wyremontowana droga krajowa. Szkopuł w tym, że jadąc drogą krajową kierowcy musieliby nadrobić około 3,5km, na łącznym dystansie około 40km jadąc wojewódzką ten dystans oszczędzają. Petycje Marszałek Województwa rozpatrzył pozytywnie i w konsekwencji ustawino znaki zakazu ruchu pojazdów ciężarowych o dopuszczalnej masie przekraczającej 16T.
Dało to tyle, że część kierowców faktycznie jedzie główną drogą krajową ale część nadal skraca 3,5km jeżdżąc pomimo zakazów. Policja wali mandaty praktycznie codziennie, na CB radiu większość nie poleca jazdy "dużym" tą drogą a ja widze od kilku lat te same plandeki ukradkiem przemykające się tym odcinkiem pomimo takich restrykcji. Co o tym sądzić ? Dodatkowo podejrzewam, że w razie kolizji czy wypadku na takim zakazie ubezpieczyciel "ładunku" nie powinien mieć problemu przy odmowie wypłaty ubezpieczenia.




0 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników